Zagrają na Open'er Festival 2026, do niektórych krajów mają zakaz wjazdu. Kim są Kneecap?

Rozpoczyna się Open'er Festival 2026 na lotnisku Gdynia-Kosakowo. Pierwsi artyści zagrają dla fanów już 1 lipca, a wśród nich znajduje się kontrowersyjne trio Kneecap. Północnoirlandzka formacja cieszy się oddanym gronem sympatyków, choć nie ucieka od skandali. Do niektórych krajów nie ma prawa wjazdu. Dlaczego są tak kontrowersyjni?

Trzej muzycy zespołu Kneecap, z których jeden ma na głowie kominiarkę w barwach Irlandii. O ich koncercie przeczytasz w Eska.
Autor: Fred Duval/ Shutterstock

"Potępiani przez polityków, uwielbiani przez fanów" - zapowiadają zespół Kneecap sami organizatorzy tegorocznej edycji Open'er Festival. Dlaczego jednak budzą takie emocje? Postanowiliśmy przyjrzeć się najbardziej kontrowersyjnym akcjom muzyków.

Rusza Open'er Festival 2026. Kneecap wśród gwiazd pierwszego dnia

Pierwsze występy na festiwalu rozpoczną się w środę, 1 lipca. Tysiące posiadaczy biletów liczą na znakomitą pogodę i niezapomniane wrażenia muzyczne, które - podobnie do zeszłego roku - częściowo wyemituje Telewizja Polska. Bez wątpienia jedną z największych gwiazd Open'er Festival 2026 jest Zara Larsson, ale pierwszego dnia wydarzeń sporo uwagi skradnie też budzący skrajne emocje zespół Kneecap.

Zespół wywołał wiele skandali. Nie boją się bronić swoich poglądów

Założone w 2017 roku trio z Belfastu otwarcie deklaruje poparcie dla zjednoczenia Irlandii oraz równego traktowania katolików i protestantów na wyspie. Kneecap tworzą Mo Chara, Móglaí Bap i DJ Próvaí, wykonujący hip-hop zarówno w języku angielskim, jak i w ojczystym irlandzkim. Jeden z członków grupy musiał zrezygnować z pracy jako nauczyciel ze względu na nagranie z występu, na którym na jego pośladkach widniał napis "precz z Brytyjczykami".

Kneecap słyną nie tylko z przekonań antybrytyjskich, ale też ze zdecydowanego poparcia dla Palestyńczyków. Wielokrotnie przekazywali środki finansowe na cele humanitarne, a podczas festiwalu Coachella wyświetlili na ekranach napis "Izrael dokonuje ludobójstwa". Zarzucono im także w 2024 roku wspieranie Hezbollahu, gdy na scenie podczas ich występu znalazła się flaga tej organizacji. Ruszyło oficjalne śledztwo, jednak Kneecap odcięli się od działań terrorystycznych, tłumacząc, że flagę na scenę wrzuciła osoba z publiczności.

Kiedy premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer, nazwał ich koncert na festiwalu Glastonbury 2025 "nieodpowiednim", frekwencja na występie wyniosła 100% widzów. "Wiesz co jest nieodpowiednie, Keir? Uzbrajanie ludobójstwa" - odpowiedzieli artyści.

Do tych krajów Kneecap nie mogą wjechać

W związku ze wspomnianym antyizraelskim przesłaniem na Coachelli, pojawiły się wezwania do odebrania członkom Kneecap prawa wjazdu do Stanów Zjednoczonych. Ostatecznie, póki co, do tego nie doszło. Północnoirlandzka formacja nie może za to występować w Kanadzie, gdzie władze uznały ją za promującą przemoc polityczną. Z kolei zakaz wjazdu do Węgier wynika z przypisywanego grupie antysemityzmu.

Występ na Tent Stage tegorocznego Open'er Festivalu to nie pierwsza wizyta Kneecap w Polsce. W 2025 roku zespół zagrał na OFF Festivalu oraz w Klubie Stodoła, gdzie ze sceny wzywał do wsparcia Palestyńczyków w Strefie Gazy.

Sonda
Lubisz letnie festiwale muzyczne?
Michał Szpak wspiera Marsze Równości. Tak celebruje swoją dumę