Miliarder Martin Kaczmarski pojawił się na meczu Legii z Radomiakiem
Legia niezmiennie należy do najsilniejszych marek w polskim futbolu, mimo że ostatni okres był dla klubu wymagający zarówno na płaszczyźnie sportowej, jak i ekonomicznej. Kwestia znalezienia nowego inwestora dla drużyny z Łazienkowskiej przewija się w mediach systematycznie. Ostatnio pojawiły się spekulacje dotyczące potencjalnego dołączenia mniejszościowego udziałowca do struktur klubu. Marcin Herra, prezes Legii, w rozmowie z serwisem WP SportoweFakty nie złożył jednak w tej sprawie jednoznacznych deklaracji.
Jak donosi „Fakt”, zarząd klubu poszukuje zewnętrznego zastrzyku gotówki. W ubiegły piątek, podczas meczu z Radomiakiem, Martin Kaczmarski był widziany w loży Dariusza Mioduskiego. Zgodnie z informacjami dziennika, środowiska powiązane ze stołeczną piłką próbują namówić przedsiębiorcę do finansowego zaangażowania w projekt. Jego zasoby szacuje się na kwotę blisko miliarda złotych, chociaż sam Kaczmarski rzadko komentuje doniesienia o swojej sytuacji majątkowej.
Martin Kaczmarski, urodzony w 1990 roku w Essen, od niemal dekady zarządza holdingiem Kaczmarski Group, który został powołany do życia przez jego ojca, Macieja. W portfolio grupy znajduje się wiele znanych podmiotów, w tym Krajowy Rejestr Długów, Kaczmarski Inkasso, Narodowy Fundusz Gwarancyjny, Rzetelna Firma i ChronPESEL.pl.
Oprócz działalności biznesowej, Kaczmarski pasjonuje się motosportem jako kierowca wyścigowy i rajdowy. W swoim sportowym dorobku ma między innymi występy w Pucharze Świata Cross Country oraz legendarnym Rajdzie Dakar, gdzie kilkukrotnie stawał na podium. Jego największym osiągnięciem w Rajdzie Dakar było dziewiąte miejsce w „generalce” w 2014 roku, w klasyfikacji samochodów.