Spis treści
Gwiazda stacji TVN ratuje polską gastronomię. Magda Gessler w akcji
Siedemdziesięciodwuletnia ekspertka kulinarna bez wątpienia należy do ścisłego grona najpopularniejszych postaci rodzimego show-biznesu. Słynąca z bezkompromisowych opinii Magda Gessler uchodzi obecnie za autorytet w dziedzinie smaku i symbol ogromnego dystansu do własnej osoby. Jej działalność wykracza daleko poza telewizyjne ramy. Prowadzi własne, wysoce oceniane lokale gastronomiczne i wydaje autorskie publikacje z przepisami. Stale gości na łamach prasy i w programach rozrywkowych, gdzie promuje miłość do kulinariów.
Prawdziwy rozgłos zapewnił jej jednak hitowy format telewizyjny, który doczekał się imponującej liczby trzydziestu dwóch odsłon. Od piątego marca na ekranach telewizorów gości najnowsza seria tej popularnej produkcji. Prowadząca "Kuchenne rewolucje" po raz kolejny podróżuje po kraju wraz ze sztabem specjalistów, aby wyciągać z kryzysu bankrutujące punkty gastronomiczne. Charyzmatyczna gospodyni skupia się nie tylko na modyfikacji menu i wystroju, ale bardzo często musi uzdrawiać napięte relacje panujące wśród personelu i właścicieli.
Niedawno w sieci pojawiło się szczegółowe zestawienie przygotowane przez zaangażowanych widzów, które podsumowuje dotychczasowy dorobek kultowego reality show. Z tych wyliczeń jasno wynika, że słynna restauratorka przeprowadziła metamorfozy w dokładnie 421 miejscach. Według zaprezentowanych statystyk, około dwóch trzecich tych biznesów funkcjonuje z powodzeniem do dzisiejszego dnia.
Zobacz również: To najsłynniejszy odcinek Kuchennych Rewolucji. Zniknął z emisji po skandalu i sprawie sądowej
Kto finansuje metamorfozy w programie "Kuchenne rewolucje"? Odpowiedź zaskakuje
Choć od debiutu "Kuchennych rewolucji" minęło już szesnaście lat, produkcja nadal przyciąga przed ekrany tłumy i generuje żywe dyskusje. Odbiorcy z wielkim zainteresowaniem obserwują zmagania właścicieli upadających biznesów oraz ich częste i burzliwe konflikty z wymagającą prowadzącą. Dla wielu osób najciekawszym fragmentem każdego odcinka pozostaje ostateczne odsłonięcie całkowicie odmienionego wnętrza lokalu.
Sympatycy programu od dawna spekulowali nad tym, kto bierze na siebie ciężar finansowy zakupu nowych mebli, dekoracji i przeprowadzenia prac budowlanych. Do udziału w telewizyjnym hicie zgłaszają się przecież zazwyczaj przedsiębiorcy stojący na skraju bankructwa. Zagadka ewentualnych opłat za wsparcie słynnej ekspertki wreszcie została rozwikłana. Ostateczne stanowisko w sprawie pokrywania kosztów rewolucji przedstawił Nikola Mihov, który pełni funkcję producenta tego popularnego tytułu.
„Nie, nie ma opłat. Dlatego bardzo nam zależy na tym, żeby to byli restauratorzy, którzy mają duże problemy, którym my możemy pomóc. Nie byłoby tutaj uczciwe w żaden sposób jeszcze pobieranie jakichś opłat. Jedyne, co jest dla nas istotne, to to, żeby była szczerość i chęć na zmiany, na walkę o sukces, bo nam też na tym sukcesie zależy” – powiedział w rozmowie z "Co za tydzień".
Sama gospodyni show już w przeszłości dzieliła się z fanami w mediach społecznościowych informacją, że wszelkie wydatki związane z metamorfozą bierze na siebie stacja transmitująca program. Podkreślała jednocześnie, że to wyłącznie w jej gestii leży wykreowanie nowej nazwy dla ratowanego biznesu oraz opracowanie spójnej wizji architektonicznej odświeżonego wnętrza.
Zobacz również: Ceny cateringu wielkanocnego u Magdy Gessler idą w górę. Za słoik majonezu zapłacisz krocie