Zapadł wyrok w sprawie zabójstwa Tupaca. Kiedy winny usłyszy karę?

Wyrok zapadł: Duane "Keffe D" Davis jest winny zabójstwa jednego z najbardziej znanych raperów w historii. Tupac Shakur zginął 30 lat temu i do tej pory sprawa jego śmierci pozostawała wielką zagadką. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom, że opisy udziału zbrodni w książce wydanej przez gangstera w 2019 roku miały być podkoloryzowane. Co z karą?

Zapadł wyrok w sprawie zabójstwa Tupaca. Kiedy winny usłyszy karę?
Autor: Steve Marcus/ East News

Tę sprawę śledziło nie tylko Las Vegas, ale wręcz cały świat. Po trzech dekadach od śmierci Tupaca Shakura po raz pierwszy zapadł wyrok skazujący. Winnym jest gangster, który kilka lat temu opisał swój udział w zamachu na rapera w książce, jednak po aresztowaniu - zmienił swoją wersję. Wiemy, kiedy pozna wymiar kary.

Tupac Shakur zginął w 1996 roku. 30 lat później odbył się proces

Do zbrodni doszło we wrześniu 1996 roku w Las Vegas. Do samochodu, którym podróżował Tupac Shakur wraz z producentem muzycznym Sugem Knightem, podjechał biały cadillac. Padły strzały, w wyniku których szalenie popularny 2Pac zmarł po kilku dniach pobytu w szpitalu. Przez kolejne lata pojawiło się mnóstwo teorii na temat sprawców i motywu zabójstwa gwiazdora, głównie w kontekście jego powiązań z przestępczym półświatkiem.

W 2023 roku aresztowany został Duane "Keffe D" Davis, były lider gangu i zarazem wujek gangstera, z którym Tupac pobił się tuż przed śmiercią. Jest on według ustaleń śledczych jedynym żyjącym dziś pasażerem białego cadillaca.

Kto jest winny śmierci 2Paca? Twierdził, że w książce o zbrodni zmyślał

Prokuratura uznała 63-letniego dziś Davisa za mózg całej operacji, a motywem była zemsta. Proces rozpoczął się w sierpniu. Zdaniem strony oskarżającej, mężczyzna wynajął broń i z kolegami z gangu Southside Crips ruszył na poszukiwania 2Paca, by zemścić się za bójkę. Sam opisał sprawę morderstwa gwiazdora w książce opublikowanej w 2019 roku, przyznając wielokrotnie swoją obecność w białym cadillacu, jednak gdy doszło do aresztowania - linia obrony była taka, że wiele elementów podkoloryzował, by zarobić więcej na sensacyjnej publikacji. Sąd odrzucił ten argument, dopuścił książkę jako dowód w sprawie i ostatecznie uznał go za winnego zabójstwa. Podjęcie tej decyzji zajęło radzie przysięgłych niespełna trzy godziny.

Wymiar kary jeszcze nieznany. Grozi mu dożywocie

Po uznaniu "Keffe D" za winnego sam zainteresowany zapowiedział apelację. Bliscy i fani Tupaca zgromadzeni na miejscu zaczęli płakać. Zgodnie z amerykańskim systemem prawnym, dopiero podczas kolejnego posiedzenia zapadnie decyzja o wysokości kary. Sąd zaplanował jego termin na 13 października.

Prokurator Okręgowy Steven Wolfson powiedział, że Davisowi grozi od minimum 40 lat za kratkami, co w jego przypadku ze względu na wiek i tak byłoby de facto dożywociem, do właśnie dożywocia. Prokuratura nie zamierza oddzielnie oskarżać go już o inne przestępstwa w związku z działalnością gangsterską.

- Nie znam oskarżonego skazanego za zabójstwo, który nie planuje się odwołać. Czujemy się jednak pewni w tym, że nasze argumenty są silne - podsumował Wolfson.

Sonda
Słuchasz polskiego rapu?
Top of the Top Sopot Festival 2026 - Young Leosia

Rolki