Zakpili na scenie z jej powrotu do Wiśniewskiego! Mandaryna skomentowała

Mandaryna pojawiła się na prezentacji jesiennej ramówki telewizji Polsat jako jedna z uczestniczek "Tańca z gwiazdami". Piosenkarka nieoczekiwanie stała się też bohaterką skeczu przygotowanego przez kabareciarzy, którzy skomentowali jej powrót do Michała Wiśniewskiego. W rozmowie z serwisem ESKA.pl szczerze wyznała, co poczuła. Cios poniżej pasa?

Jesień w Polsacie zapowiada się wyjątkowo ekscytująco. Bez wątpienia jedną z największych gwiazd tej pory roku będzie Mandaryna, która po latach kuszenia jej propozycją udziału w końcu przyjęła zaproszenie i pojawi się na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Już samo ogłoszenie wywołało sporo zamieszania, bowiem Marta od lat jest profesjonalną tancerką, posiadającą własne szkoły tańca. Prawdziwą bombą okazał się natomiast jej powrót do Michała Wiśniewskiego. Byli małżonkowie zeszli się po ponad 20 latach od burzliwego rozwodu! Równie zaskoczeni, co fani, były ich dzieci - Xavier i Fabienne. 

Zobacz: Syn Wiśniewskiego i Mandaryny przerywa milczenie. Tak zareagował na ich powrót! "Był to dla nas SZOK"

Kabareciarze zażartowali z Mandaryny

Temat powrotu Mandaryny do Michała Wiśniewskiego nie umknął uwadze aktorów z Kabaretu Młodzi i Moralni, którzy swoim skeczem uświetnili prezentację jesiennej ramówki Polsatu, na której gościła wokalistka i tancerka. Jeden z kabareciarzy zapytany o imię małżonki, omyłkowo powiedział Mandaryna, po czym poprawił się i oznajmił, że Jadzia. 

Ja to mam jedną od samego początku. Ja nie muszę się jak tamten sto razy żenić, żeby się przekonać, że wszystkie takie same - wypalił, nawiązując do pięciu małżeństw lidera Ich Troje. 

Co na to sama zainteresowana? W rozmowie z reporterem Eska.pl Wiśniewska przyznała, jak zareagowała na żart.

See Bloggers - Mandaryna

Zażartowali z Mandaryny i Wiśniewskiego. Odpowiedziała!

Kamery natychmiastowo uchwyciły reakcję Marty, która zdawała się być rozbawiona nawiązaniem do jej związku z byłym mężem. W rozmowie z serwisem ESKA.pl przyznała, że jej reakcja nie była w żadnym stopniu wymuszona "pod kamerę". Gwiazda zapewniła, iż posiada dystans do siebie i otaczającego ją świata, a sam skecz odebrała bardzo pozytywnie.

Nie, [nie był ciosem poniżej pasa]. Był zabawny, ja się uśmiałam. Myślę, że... A nawet nie myślę, wiem o tym, że jestem osobą, która ma dość spory dystans do świata, do siebie. Żarcik był zabawny - podsumowała. 

Oby tego dystansu do siebie nie zabrakło jej również podczas odcinków "Tańca z gwiazdami"!