Syn Wiśniewskiego i Mandaryny przerywa milczenie. Tak zareagował na ich powrót! "Był to dla nas SZOK"

Michał Wiśniewski i Mandaryna znowu są razem. Lider Ich Troje potwierdził krążące od tygodni doniesienia za pośrednictwem mediów społecznościowych. Co na to dzieci pary? Tylko u nas Xavier Wiśniewski skomentował najgorętszy powrót tego roku. 24-latek przyznał wprost, że był to dla niego ogromny szok.

Powrót Michała Wiśniewskiego do Mandaryny stał się faktem! Po 21 latach od rozstania, niegdyś najpopularniejsi małżonkowie w Polsce, postanowili  dać sobie drugą szansę. O nieoczekiwanym powrocie, nazywanym już najbardziej przełomowym momentem 2026 roku, poinformował sam lider Ich Troje. Artysta odniósł się tym samym do sugestii swojej piątej żony Poli, która w komentarzu na Instagramie przyznała, iż o powrocie męża do drugiej żony wie przynajmniej od stycznia tego roku. 

I jeszcze jedna najważniejsza rzecz na koniec. Jak już wiecie, o co chodzi. To jest kwestia tego. Jestem z Mandaryną i "zdradziłem z nią Polę". Nie wiem, w styczniu, nie wiem, kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy, tylko zaczęliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy - poinformował wielbicieli w nagraniu. 

Skontaktowaliśmy się z synem Michała i Marty, Xavierem, by zapytać, jak on i jego siostra Fabienne zareagowali na powrót swoich rodziców. Okazuje się, że dla nich również było to spore zaskoczenie.

XAVIER WIŚNIEWSKI: POPULARNE NAZWISKO MI NIE CIĄŻY

Xavier Wiśniewski skomentował powrót rodziców

Tylko w rozmowie z Eska.pl Xavier Wiśniewski, syn lidera Ich Troje i Mandaryny, skomentował nieoczekiwany powrót rodziców. Młoda artysta przyznał, że zarówno dla niego, jak i jego młodszej siostry Fabienne, był to prawdziwy szok. 24-latek nie ukrywa jednak podekscytowania całą sytuacją, podkreślając, że rodzice są aktualnie bardzo szczęśliwi, a przy okazji - podbijają internet. 

Był to dla nas szok, ale super widzieć ich szczęśliwych, a tak jest, gdy są przy sobie. Trzymam za nich mocno kciuki, na pewno na razie roznieśli internet - powiedział w rozmowie z serwisem Eska.pl.

Jak to mówią, stara miłość nie rdzewieje. Marta i Michał Wiśniewscy mogą odetchnąć z ulgą. Mają wsparcie swoich pociech!