Mandaryna w „Tańcu z Gwiazdami”. Burza w sieci o taneczną przeszłość celebrytki

2026-06-21 12:18

Stacja Polsat odsłania karty przed dziewiętnastą edycją "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami". W niedzielę do potwierdzonej wcześniej Heleny Englert dołączyła Marta Wiśniewska. Mandarynę zaprezentowano wyłącznie w roli wokalistki, czym wywołano sporą irytację publiczności.

Marta Wiśniewska wystąpi w "Tańcu z Gwiazdami"

Kompletowanie obsady do "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami" to proces trwający niemal okrągły rok. Produkcja telewizyjnego hitu robi wszystko, aby ściągnąć na parkiet najbardziej rozpoznawalne twarze polskiego show-biznesu. Wiele celebrytów długo waha się przed podpisaniem kontraktu. Tak wyglądała sytuacja z dwudziestosześcioletnią Heleną Englert, która oficjalnie otwiera listę uczestników dziewiętnastej odsłony formatu.

Włodarze stacji długo zabiegali o aktorkę, jednak ta dopiero teraz wyraziła zgodę na występ. Z kolei w porannym formacie "Halo, tu Polsat" ujawniono nazwisko jej rywalki. Jesienią do walki o Kryształową Kulę stanie czterdziestoośmioletnia Marta Wiśniewska. Była żona frontmana Ich Troje przyznała na wizji, że od lat z zapartym tchem śledzi ten program.

„Jestem wielką fanką »Tańca z gwiazdami«. Co niedzielę siedzę z moją mamą i oglądamy program, kibicujemy. To są zawsze najbardziej spektakularne tańce i suknie, więc bardzo bym chciała zatańczyć. Poza tym to kawałek emocji” - stwierdziła na antenie programu Marta Wiśniewska.

Angaż piosenkarki do tanecznego hitu przepowiadano od dawna. Podczas poprzedniej odsłony zasiadła ona na widowni, gdy trzydziesześcioletnia Paulina Gałązka oraz trzydziestoletni Michał Bartkiewicz prezentowali układ do jej piosenki. Choć początkowo funkcjonowało to jedynie w sferze domysłów, w sieci szybko wybuchła gorąca dyskusja. Poszło oczywiście o jej bogate kwalifikacje sceniczne.

Zobacz również: Helena Englert zatańczy w Polsacie. Córka znanego aktora wyznała, dlaczego przyjęła propozycję

Widzowie "Tańca z Gwiazdami" krytykują Polsat za angaż Mandaryny

Komunikat Polsatu spotęgował napięcie wśród fanów. Producent zapowiedział Mandarynę jako piosenkarkę, której utwory nuci cały kraj. Problem polega na tym, że przed wylansowaniem swojego największego hitu, gwiazda profesjonalnie zarabiała na życie na parkiecie. Co więcej, do dziś pozostaje aktywna w branży jako instruktorka, autorka choreografii oraz sędzia międzynarodowy w zawodach hip-hopowych. Oburzenie widzów pod postami było więc tylko kwestią czasu.

„Tancerka będzie się uczyć tańca. Hmmmm. Powodzenia;

Przecież jest tancerką. Litości;

Mandaryna jest zawodowa tancerką!!! Może niech zaczną zawodowcy tańczyć ze sobą;

Lubię Martę, ale ona nie jest wokalistka, a zawodowa tancerka, wiec trochę nie tak;

Zapomnieliście dodać, że też TANCERKA. Taki drobny szczegół” - wypisują w komentarzach fani „TZG”.

Na profilu „Halo, tu Polsat” administratorzy skomentowali materiał z Martą, twierdząc, że styl uliczny i towarzyski nie mają ze sobą punktów styku. Podobną linię obrony stosują fani artystki. Zasadne pozostaje jednak pytanie, czy zdobyty latami warsztat nie będzie tutaj żadnym ułatwieniem.

Zobacz również: Andrzej Grabowski zdradza kulisy odejścia z "Tańca z gwiazdami". Został zwolniony?!

Radio ESKA Google News
Quiz o Tańcu z Gwiazdami: połącz gwiazdy z ich tanecznymi partnerami
Pytanie 1 z 15
Andrzej Nejman
See Bloggers - Mandaryna