Spis treści
Powrót The Pussycat Dolls na scenę, zwłaszcza w obliczu niedawnych turbulencji związanych z odwołaniem części trasy koncertowej, był jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów gali American Music Awards 2026. Od czasu swojej pierwotnej działalności, która przypadała na lata 2003-2010, grupa zyskała status globalnej ikony popkultury, sprzedając miliony płyt i lansując szereg przebojów. Czy tegoroczna reaktywacją to kolejny strzał w kolano? Po występie na AMA nie brakuje emocji.
Gwiazdy podbiły American Music Awards 2026
52. edycja prestiżowej gali przyciągnęła tradycyjnie tłumy amerykańskich celebrytów. W Las Vegas nie brakowało fikuśnych kreacji na czerwonym dywanie, a wiele gwiazd muzyki liczyło na statuetki. Przyznano ich kilkadziesiąt, z zauważalnym brakiem którejkolwiek z nich dla ośmiokrotnie nominowanej Taylor Swift. Z kolei największymi wygranymi gali American Music Awards prasa okrzyknęła wracający w wielkim stylu zespół BTS. Wśród najbardziej wyczekiwanych momentów był występ kultowego zespołu The Pussycat Dolls...
The Pussycat Dolls wróciły na AMA po 20 latach. To ich pierwszy występ jako trio
Dokładnie dwie dekady od swojego występu na American Music Awards w 2006 roku, artystki ponownie stanęły na tej scenie. Zespół The Pussycat Dolls powtórnie reaktywował działalność, ale w okrojonym składzie. Pierwszy występ jako trio w Las Vegas dały zatem Nicole Scherzinger, Ashley Roberts i Kimberly Wyatt. Dziewczyny postawiły na czerwony lateks, śpiewając swój hit "Don't cha" z pierwszego albumu "PCD". Nie wszystkim show przypadło do gustu i nie chodziło bynajmniej o pomniejszony skład The Pussycat Dolls. Wielu fanów zabrakło energii, z jaką kojarzy się jeden z najbardziej kultowych zespołów lat 2000.
Odwołana trasa po Ameryce. Kiedy zagrają w Polsce?
Występ na gali AMA, który nie powalił wszystkich na kolana, to kolejna wizerunkowa wpadka zreaktywowanego po serii konfliktów zespołu. The Pussycat Dolls ogłosiły trasę "PCD Forever Tour", która pierwotnie obejmowała 53 koncerty po obu stronach oceanu. 4 maja zapadła ostateczna decyzja, że wszystkie występy oprócz jednego w Ameryce Południowej nie odbędą się z powodu niskiej sprzedaży biletów. Show ogłoszone w Europie mają się jednak odbyć zgodnie z planem. Pierwszy koncert The Pussycat Dolls w Polsce - na warszawskim Torwarze - zaplanowano na 16 września br.