Spis treści
Margaret i inne polskie gwiazdy chętnie inwestują w hiszpańskie nieruchomości
Przedstawiciele rodzimego show-biznesu chętnie robią użytek z profitów, jakie przynosi im popularność. Część z nich skupia się na pomnażaniu kapitału i podróżach, podczas gdy inni łączą te dwie pasje, stając się właścicielami zagranicznych posiadłości. Wakacyjne rezydencje bywają z czasem traktowane jako docelowe miejsce do życia, a głównym celem takich inwestycji są zazwyczaj państwa pełne słońca, ze szczególnym uwzględnieniem Hiszpanii.
Półwysep Iberyjski przyciąga zresztą nie tylko powszechnie znanych celebrytów. Zainteresowanie tamtejszym rynkiem mieszkaniowym rośnie nieprzerwanie od kilku lat, a niemal dwadzieścia procent lokali nabywają ostatecznie obcokrajowcy, wliczając w to mieszkańców naszego kraju. Jak informuje serwis Biznes.wprost.pl, bazując na oficjalnych statystykach Registradores de España, w samym tylko pierwszym kwartale bieżącego roku Polacy sfinalizowali zakup 1126 hiszpańskich nieruchomości. Stanowi to widoczny wzrost o 12,8 procent w stosunku do roku ubiegłego oraz blisko 41 procent więcej w porównaniu z danymi za rok 2024.
Na własny kąt w Hiszpanii zdecydowała się kilka lat temu 34-letnia Margaret, która nabyła tam z mężem zrujnowany obiekt. Jej wymarzone, choć mocno nadszarpnięte zębem czasu gniazdko znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie linii brzegowej. Mimo że kondycja techniczna budynku pozostawiała na początku sporo do życzenia, wokalistka od razu zapałała do niego wielkim uczuciem. Całą niezbędną papierologię związaną z przejęciem własności udało się załatwić błyskawicznie, raptem w ciągu jednego dnia.
Zobacz również: Borys Szyc i Justyna Nagłowska kupili luksusową willę w Hiszpanii. Trwa generalny remont
Piotr Gąsowski, Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska budują swój azyl w słonecznej Hiszpanii
62-letni Piotr Gąsowski może pochwalić się własną nieruchomością w ojczyźnie flamenco, zlokalizowaną w malowniczym rejonie Malagi. Doświadczony prezenter i aktor regularnie lata na Półwysep Iberyjski, publicznie nazywając to miejsce swoim drugim domem oraz azylem dla najbliższych przyjaciół. Z doniesień medialnych wynika, że to właśnie wieloletni gwiazdor telewizji Polsat ostatecznie przekonał 47-letniego Macieja Dowbora oraz 48-letnią Joannę Koroniewską do zakupu posiadłości w tym słonecznym kraju. Sławne małżeństwo zdecydowało się o ostatecznym wyborze prestiżowego wybrzeża Costa Blanca.
Niedługo potem w ślady swojego syna i synowej poszła 67-letnia Katarzyna Dowbor. Była prowadząca "Nasz nowy dom" nabyła klimatyczny budynek w niedalekim sąsiedztwie swojej rodziny. Zanim jednak zdoła się tam na stałe wprowadzić, minie trochę czasu, ponieważ obiekt wymaga przeprowadzenia całkowitej renowacji. W przyszłości ta hiszpańska posiadłość ma stanowić dla niej wymarzone miejsce na zasłużony, emerytalny relaks.
Przez trudy generalnego remontu zagranicznej rezydencji przechodzi obecnie także 46-letnia Małgorzata Socha. W końcówce kwietnia gwiazda udostępniła w mediach społecznościowych nagrania, zapraszając swoich obserwatorów na internetowy spacer po "jej hiszpańskiej budowie". Aktorka już kilka lat wcześniej powtarzała, że marzy o posiadaniu własnego skrawka ziemi na Półwyspie Iberyjskim, co ostatecznie z wielkim sukcesem udało jej się zrealizować.
Prywatną przystań w hiszpańskim słońcu stworzyła sobie również 61-letnia Agata Młynarska. Popularna dziennikarka wypatrzyła tę konkretną nieruchomość w trakcie jednego ze swoich wakacyjnych wyjazdów, i mimo fatalnego stanu technicznego, natychmiast skradła jej serce. Urokliwa posiadłość jest doskonale zlokalizowana, posiada prywatny basen oraz dwa przestronne tarasy. Z jednego z nich można podziwiać bezkres morza i sady pomarańczowe, podczas gdy drugi otaczają tradycyjne, śródziemnomorskie drzewka oliwne.
Gwiazda poruszyła temat kulisów tej potężnej inwestycji w trakcie wizyty w podcaście "Galaktyka Plotek". Mimo uników w kwestii dokładnych sum, prowadząca zdradziła, że rachunek za zakup andaluzyjskiego domku odpowiadał mniej więcej cenie standardowego, dwupokojowego mieszkania w stolicy Polski.
Zobacz również: Małgorzata Socha chwali się postępami prac na budowie. Z jej posiadłości zostały tylko gołe ściany
Dlaczego Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan wybrali hiszpańskie wybrzeże Costa del Sol?
Do powiększającego się grona właścicieli nieruchomości na hiszpańskim Costa del Sol, w bliskich okolicach Malagi, dołączyli niedawno 40-letnia Barbara Kurdej-Szatan i 38-letni Rafał Szatan. Małżonkowie od dawna spędzali w tym regionie urlopy ze swoimi pociechami, co finalnie skłoniło ich do rozpoczęcia poszukiwań własnego apartamentu. O sfinalizowaniu tej życiowej inwestycji aktorka poinformowała swoich sympatyków w połowie lipcowych wakacji.
Szczegóły całej operacji ujawnili na początku roku, zasiadając na kanapach porannego pasma "Halo, tu Polsat". Podkreślili wówczas stanowczo, że decyzja o zakupie zapadła w ich przypadku pod wpływem nagłego i niespodziewanego impulsu. Do zawarcia transakcji zachęcił ich nie tylko wakacyjny klimat okolicy, ale przede wszystkim silna reprezentacja polskiej społeczności i obecność dawnych znajomych. Gwarancja doskonałej aury przez niemal dwanaście miesięcy w roku, zapierające dech w piersiach widoki i bezpośredni dostęp do piaszczystych plaż to kolejne czynniki, które zadecydowały o tym wyborze.
Nie bez znaczenia jest też świetna komunikacja lotnicza, pozwalająca na błyskawiczne i bezproblemowe przemieszczanie się między Polską a Półwyspem Iberyjskim. Ten kierunek przyciąga na równi miłośników cichej egzystencji w małych nadmorskich osadach, jak i osoby niepotrafiące obejść się bez energii tętniącej życiem metropolii. Na rynku dostępne są zarówno wielkomiejskie apartamenty w sercu Barcelony, jak i spokojne, wolnostojące domy z panoramicznym widokiem na morską toń.
Z punktu widzenia budżetu, koszty nabycia wielu z tych obiektów nie odbiegają w żaden sposób od realiów warszawskiego rynku deweloperskiego. Dla bogatych obywateli Polski oznacza to po prostu rezygnację z kolejnej inwestycji nad Wisłą na rzecz posiadania całorocznej bazy wypadowej w ciepłych krajach. Akt własności zagranicznego domu jest dziś powszechnie traktowany jako wyznacznik sukcesu zawodowego oraz wysokiego statusu w społeczeństwie. Tego typu zakupy stanowią już nie tylko pragmatyczną lokatę kapitału, ale także manifestację luksusowego stylu życia, zarezerwowanego wyłącznie dla elity.
Zobacz również: Nowy dom Wieniawy to prawdziwa oaza spokoju. Tam ucieka od show-biznesu