Spis treści
Kulisy związku Filipa Chajzera i 20-letniej Bianki
Od wielu tygodni relacja Filipa Chajzera i jego nowej wybranki znajduje się w centrum uwagi polskich mediów. Uczucie między prezenterem a młodszą o ponad dwie dekady Bianką rozkwita w niezwykle szybkim tempie. Swoją pierwszą rocznicę znajomości para będzie już obchodzić jako sformalizowane małżeństwo.
Ostatnie lata w życiu dawnego pracownika telewizji obfitowały w liczne kontrowersje i zawirowania. Po serii publicznych skandali mężczyzna w ubiegłym roku przeszedł duchową przemianę i opuścił stolicę na rzecz życia w Krakowie. Swoje zmagania z nałogiem opisał w wydanej niedawno książce zatytułowanej „Szczęście na kreskę”.
To właśnie w trakcie trasy promującej tę publikację doszło do nieoczekiwanego incydentu z udziałem matki obecnej żony gwiazdora. Kobieta nagle przejęła głos przez mikrofon podczas spotkania z czytelnikami. W tamtym momencie opinia publiczna usłyszała po raz pierwszy o romantycznej relacji 41-latka z młodszą o ponad dwadzieścia lat dziewczyną.
Kwestia dokładnej daty urodzenia partnerki dziennikarza wciąż budzi spore wątpliwości w przestrzeni publicznej. Serwis Pudelek dotarł do informatorów z otoczenia rodziny oraz dawnego partnera dziewczyny, którzy wskazują na luty 2007 roku jako datę jej narodzin. Prezenter kategorycznie odrzucił te oskarżenia i w drugim odcinku swojego formatu internetowego zaprezentował na ekranie skan dowodu osobistego małżonki.
Zobacz również: Żona Filipa Chajzera już zarabia na Instagramie. Zostanie nową gwiazdą sieci?
Zaskakująca kariera zawodowa Bianki Chajzer
Duże emocje wywołuje również rzekome doświadczenie zawodowe dziewczyny, która skrzyżowała swoje ścieżki z byłym prezenterem w lutym bieżącego roku podczas wizyty w studiu nagraniowym. Celebryta brał wówczas udział w nagraniu programu prowadzonego przez Gosię Ohme. Zgodnie z deklaracjami samego Chajzera jego nastoletnia partnerka pełniła tam prestiżową funkcję producentki podcastów.
Byłam producentką podcastów i teraz pracujemy przy produkcji podcastów Filipa razem. Myślę, że w tym jak najbardziej się spełniam i to jest taki mój konik – mówiła Bianka w programie "Mówię Wam" zaledwie tydzień po ślubie.
Ze względu na zaledwie kilkanaście lat na karku i brak odpowiedniego wykształcenia kierunkowego internauci masowo podważają prawdomówność pary. Gdyby wersja prezentera polegała na prawdzie, jego wybranka musiałaby odpowiadać za całościową realizację nagrań, układanie scenariuszy, dbanie o jakość techniczną, a także nadzorowanie gości i montaż. Osoba na takim stanowisku musi wykazywać się ogromnym doświadczeniem i perfekcyjnym przygotowaniem merytorycznym. Równocześnie sama zainteresowana twierdzi, że początkowo pomyliła gwiazdora telewizji z lekarzem i dopiero koleżanka uświadomiła jej, z kim ma do czynienia.
Zobacz również: Były terapeuta Filipa Chajzera ujawnia kulisy ich rozmowy. Odradzał tak szybki ślub z Bianką?
Mama Ginekolog o kulisach pierwszego spotkania Filipa i Bianki Chajzerów
Sprawie doświadczenia zawodowego młodej celebrytki postanowił przyjrzeć się dziennikarz Michał Marszał. Z jego prywatnego śledztwa wynika jasno, że dzisiejsza żona gwiazdora odbywała w studiu nagraniowym jedynie praktyki. Do jej głównych obowiązków miało należeć dbanie o komfort zaproszonych gości oraz ewentualne poprawki makijażowe.
Głównie witała gości, żegnała, to też, jak trzeba było ustawić światło, bo gość tam miał iść nagrywać, to Bianka siadała i robiła za manekina, żeby oświetleniowiec dograł światło tak, jak należy - zdradził Michał Marszał.
Wnioski dziennikarza szybko znalazły poparcie wśród innych bywalców wspomnianego studia, a do dyskusji włączyła się Nicole Sochacki-Wójcicka. Znana w sieci jako Mama Ginekolog influencerka nagrywa tam swój program „To jest okej” w duecie z Aleksandrą Marianowską. Kobiety były obecne na miejscu dokładnie w dniu, w którym narodziło się uczucie między parą. Lekarka bez wahania potwierdziła, że dwudziestolatka była tam tylko asystentką i praktykantką pomagającą przy realizacji nagrań.
Wy nie wiecie, że my byłyśmy świadkami tego, jak oni się poznali. Zanim świat wiedział my wiedziałyśmy. Bo my nagrywamy w tym samym studiu, gdzie poznała się Bianka z Filipem.
I była taka sytuacja, że my nagrywałyśmy tutaj i ty chyba chciałaś iść się przebrać czy coś i weszłaś do tego pokoju, do tej garderoby i mówisz: "Nikola, tam jest Chajzer, on jest jakoś niezdrowo podniecony". I on tam siedział i po prostu flirtował z Bianką.
A Biankę znałyśmy, bo ona tutaj przyszła jako taka praktykantka do pracy, przyszła jako taka pomoc w studiu i ona zajmowała nami.
Popularna lekarka dodała, że młoda asystentka wspierała ją również technicznie przy procesie nagrywania autorskiego audiobooka. Internetowa twórczyni podsumowała tę współpracę w bardzo ciepłych słowach i życzyła młodemu małżeństwu wszelkiej pomyślności na nowej drodze życia.
Mimo znaków zapytania wokół dotychczasowego zajęcia dziewczyny jej nadchodzące lata zapowiadają się bardzo obiecująco. Młoda mężatka zapowiedziała już współtworzenie kolejnych odsłon internetowego talk-show u boku męża, gdzie będzie miała okazję sprawdzić się w roli pełnoprawnej producentki.
Równolegle dziewczyna stawia pierwsze kroki w lukratywnym świecie mediów społecznościowych. Zaledwie kilkanaście dni po ceremonii zaślubin na jej profilu pojawiły się już płatne posty sponsorowane. Małżeństwo zamierza również wspólnie zarabiać na przekazywaniu wiedzy i pod koniec miesiąca poprowadzi specjalistyczne spotkanie pod szyldem „Marka eksperta w nieruchomościach”.
Zobacz również: Ekspresowy ślub, nagrania, a teraz to. Filip i Bianka Chajzerowie zostali ekspertami od wizerunku