Spis treści
Kulisy ślubu Filipa Chajzera i Bianki
Filip Chajzer stanął na ślubnym kobiercu 19 września, by zalegalizować związek z Bianką, która jest od niego o ponad dwie dekady młodsza. Chociaż para nie ma za sobą długiego stażu znajomości, głęboko wierzy, że ich miłość przetrwa do końca życia. Prezenter, który rok wcześniej doświadczył duchowego przebudzenia, zależało na ceremonii kościelnej. Zakochani spieszyli się z organizacją uroczystości do tego stopnia, że bierzmowanie przyjmowali niemal w ostatniej chwili.
Początkowo dziennikarz starał się nie ujawniać wizerunku swojej partnerki. W mediach społecznościowych zamieszczał jedynie kadry pokazujące plecy lub dłonie Bianki. Z początku można było odnieść wrażenie, że para będzie strzec swojej prywatności. Sytuacja diametralnie zmieniła się jednak zaledwie trzy dni po ceremonii ślubnej, kiedy to 20-letnia żona zadebiutowała u boku męża w jego podcaście.
Podczas wspomnianej rozmowy w sieci para zdradziła szczegóły dotyczące przygotowań do ślubu. To właśnie w trakcie podcastu celebryta poinformował słuchaczy oraz samą Biankę, że przed wręczeniem pierścionka zaręczynowego konsultował tę decyzję ze swoim byłym terapeutą, specjalistą od uzależnień Robertem Rutkowskim. Ich rozmowa odbyła się wczesną wiosną, czyli dosłownie kilka tygodni od pierwszego spotkania z 20-latką.
On nawet nie zastanawiając się sekundy mówi: "To genialne, to tak rób. Jak czujesz, to tak rób". [...] On mi dał taką siłę i prosto od niego pojechałem wybrać ten pierścionek - mówił zachwycony Chajzer.
Wspólne wystąpienie Filipa Chajzera i jego młodej żony w internecie wywołało ogromne emocje. Niektórzy obserwatorzy komentowali, że rozmowa nowożeńców przypominała raczej pierwszą randkę, jakby dopiero zaczynali się poznawać. Wiele uwag dotyczyło także sporej różnicy wieku i bagażu życiowych doświadczeń między małżonkami. Młoda para postanowiła zmierzyć się z falą krytyki, pojawiając się w telewizyjnym formacie "Mówię Wam" oraz nagrywając kolejny odcinek swojego podcastu.
Zobacz również: Filip Chajzer i jego żona Bianka rozmawiają o powiększeniu rodziny. Zaskakująca odpowiedź 20-latki
Terapeuta Filipa Chajzera zabrał głos w sprawie ślubu prezentera
Niedawno były terapeuta Filipa Chajzera udzielił wywiadu w podcaście u Żurnalisty, gdzie poruszono temat nagłego ślubu prezentera. Robert Rutkowski przyznał, że faktycznie bardzo ciepło przyjął pomysł oświadczyn. Jednocześnie specjalista nie krył zaskoczenia faktem, że para tak szybko sformalizowała swój związek, ponieważ w jego ocenie okres narzeczeństwa służy przede wszystkim lepszemu poznaniu się i głębszej refleksji nad wspólną przyszłością.
Ja dałem mu rekomendację na narzeczeństwo, już wytłumaczyłem dlaczego, bo to jest też czas na trochę wylądowanie, na ochłonięcie. Nie znaczy, żebym podejrzewał tam jakiekolwiek negatywne rzeczy. Jak już powiedziałem, liczę na to, że będzie odwrotnie - mówił Robert Rutkowski.
Z drugiej strony terapeuta podkreślił, że z zaręczynami nie powinno się zwlekać w nieskończoność. Przywołał badania sugerujące, iż optymalny czas trwania narzeczeństwa to mniej więcej czternaście miesięcy. Z pewnością Filip Chajzer i Bianka nie wpasowali się w te ramy, ponieważ od momentu, w którym się poznali, do chwili zawarcia związku małżeńskiego, upłynęło raptem siedem miesięcy.
Mimo że dziennikarz nie zastosował się w pełni do sugestii swojego byłego terapeuty, Robert Rutkowski gorąco wspiera jego nowy związek. "Ja im kibicuję bardzo mocno. Uważam, że to może wypalić" - powiedział podczas wywiadu. Dodał też, że on sam od dwudziestu lat jest związany z partnerką młodszą o dwie dekady, z którą wspólnie wychowuje dziewięcioletniego syna.
Pod koniec rozmowy psycholog zaznaczył, że stanowczo odradzałby Filipowi Chajzerowi powrót do świata mediów, ponieważ popularność ma również właściwości uzależniające. Na ten moment jednak nic nie zapowiada, aby znana para zamierzała zrezygnować z bycia w centrum zainteresowania opinii publicznej.
Zobacz również: Filip Chajzer pokazał młodą żonę. Wiemy, co robił gwiazdor, gdy urodziła się Bianka