Spis treści
Glastonbury Festival na angielskiej prowincji od lat gromadzi tysiące fanów z całego świata, a na jego scenach występują największe gwiazdy światowej muzyki. Po otwarciu sprzedaży biletów na przyszłoroczną edycję - wejściówki zniknęły ekspresowo, a niektórzy po raz kolejny z rzędu nie zdołali wywalczyć biletu w długiej internetowej kolejce.
Glastonbury 2027. Bilety wyprzedały się w pół godziny
We wrześniu organizatorzy poinformowali o szczegółach sprzedaży biletów na Glastonbury Festival 2027, który odbędzie się w dniach 23-27 czerwca. Po raz pierwszy cena podstawowej wejściówki na wydarzenie przekroczyła próg 400 funtów. Coraz droższe bilety nie odstraszają jednak fanów, którzy co roku odwiedzają to wyjątkowe wydarzenie. Ze względu na skalę zainteresowania - organizatorzy nie akceptują chociażby odsprzedawania biletów: na każdym z nich umieszcza się m.in. zdjęcie kupującego. Październikowa pula wyprzedała się w przeciągu około 30 minut, a tysiące osób w internetowej kolejce musiały obejść się smakiem. Oficjalna sprzedaż ostatnich biletów - zwróconych po zakupie - odbędzie się dopiero na wiosnę.
Zobacz też: Charli xcx królową UK Music Video Awards 2026. Kto jeszcze dostał kilka nominacji?
Festiwal wymyślony przez rolnika. Tak zaczęło się kultowe wydarzenie
Pomysłodawcą festiwalu Glastonbury był Michael Eavis - marynarz, który w 1958 roku odziedziczył po ojcu farmę Worthy. Dekadę później wraz z żoną Jean wybrał się na festiwal muzyczny Bath Blues, gdzie zachwycili ich Led Zeppelin. Wówczas rolnik sprzedający przede wszystkim mleko postanowił sam zorganizować lokalną, niekomercyjną imprezę. Podczas pierwszej edycji w 1970 roku bilet kosztował zaledwie 1 funta, a każdy gość dostawał porcję mleka. Z biegiem lat impreza rozrastała się do ogólnokrajowego, zaś potem wręcz światowego fenomenu.
Po śmierci żony w latach 90. opiekę nad festiwalem Eavis przekazał kolejnym pokoleniom, jednak do dziś czuwa nad Glastonbury. W październiku 2025 roku rolnik skończył 90 lat i ma nadzieję świetnie bawić się na kolejnej edycji imprezy w czerwcu przyszłego roku. W br. Glastonbury nie odbyło się - co pięć lat festiwal jest przerywany, by po masowej imprezie rozrywkowej środowisko naturalne mogło się zregenerować.
- Rok przerwy jest ważny, ponieważ daje odpocząć ziemi, a krowy mogą dłużej być na świeżym powietrzu i odzyskać swój teren - tłumaczy Emily Eavis, najmłodsza córka pomysłodawcy.