Rodowicz zrezygnowała ze współpracy ze Sławomirem. Gwiazdor zdradził kulisy

Polski show-biznes wiele razy zaskoczył nas nietypowymi duetami. Jak się okazuje, niewiele brakowało, by swoje muzyczne siły połączyli... Sławomir Zapała i Maryla Rodowicz! Gwiazdor "rock polo" zdradził ostatnio kulisy tego, dlaczego do współpracy z królową polskiej estrady ostatecznie nie doszło. Powód był jeden.

On - kipi charyzmą, od kilku lat wydając hit za hitem i wyprzedając koncerty. Ona - jest prawdziwą królową polskiej muzyki z sześcioma dekadami doświadczenia na estradzie. Wielu fanów z pewnością chętnie zobaczyłoby ich w duecie. Sławomir Zapała słynie przecież z pogody ducha, a Maryla Rodowicz nie stroni od współpracy z innymi artystami. Jak zdradził sam gwiazdor, współpraca okazała się niewypałem z prostej przyczyny.

Maryla Rodowicz miała nagrać duet ze Sławomirem

Piosenkarka w ostatnich miesiącach miała ręce pełne roboty. Poza swoim standardowym harmonogramem koncertów i festiwali zrealizowała wyjątkowy koncert MTV Unplugged, po którym ukazała się specjalna płyta. Ponadto zaprosiła gwiazdy młodego pokolenia, m.in. Roxie Węgiel czy Ralpha Kaminskiego, do nagrania nowych wersji jej ponadczasowych przebojów.

NIE PRZEGAP: Maryla Rodowicz chce rozpieszczać Roberta Lewandowskiego. Jej propozycje zszokują Annę Lewandowską

Maryla Rodowicz nie ukrywa, że uwielbia duety z młodymi artystami, a do jej marzeń należy współpraca z raperem Matą. Nic więc dziwnego, że mimo tony obowiązków znalazła też czas, by pochylić się nad propozycją od jednego z najczęściej słuchanych wykonawców w naszym kraju, Sławomira.

Sławomir zdradza powód. To dlatego artystka zrezygnowała

W rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem w jego podcaście "W stylu Krychowiaka" gwiazdor zdradził, że planowany duet z ikoną estrady nie doszedł do skutku przez... brak porozumienia pod względem tekstu. Sławomir Zapała przyznał, że część słów nie spodobała się Maryli Rodowicz i dlatego wspólny hit nie został zrealizowany, co on zdecydował się uszanować.

"Maryla odmówiła mi dlatego, że w tekście był jeden czy dwa wersy, które jej się nie podobały i które były dla niej zbyt osobiste. Były za grubym żartem. Albo żart jest dla ciebie ok, albo to jest za dużo. Ja to szanuję" - powiedział.

Dla Małgorzaty Sochy zrobił wyjątek

W tej samej rozmowie Sławomir zdradził, że to nie jedyne takie doświadczenie w jego bogatej karierze muzycznej. Inną osobą, która zakwestionowała zaproponowany materiał, była Małgorzata Socha. Aktorka zgodziła się zagrać w teledysku Sławomira i Grupy VOX do piosenki "Aneta" z 2017 roku, ale pod warunkiem wprowadzenia zmiany w tekście. W tym przypadku gwiazdor również uszanował jej zdanie, ale przystał na poprawkę.

'Jak zaprosiliśmy Małgosię Sochę [...] do tego, żeby zagrała Anetę w naszej balladzie "Aneta", to zmieniłem jeden wers. Powiedziała: 'Sławomir - za grube. Jak tego nie zmienisz, to nie'" - wyznał.

Sonda
Maryla Rodowicz i Sławomir - powinni nagrać duet?
Maryla Rodowicz szuka aktorki. "Musi być ładna i ładnie śpiewać"