Spis treści
W 2014 roku Rafał Maślak zachwycił całą Polskę, zdobywając tytuł Mistera Polski, który wysłał go jako polskiego reprezentanta na scenę międzynarodową. Przystojniak z Międzyrzecza szybko stał się rozpoznawalną osobowością medialną - mogliśmy go oglądać chociażby na parkiecie "Tańca z Gwiazdami". Dziś jest szczęśliwym mężem i ojcem, który wybudował wymarzony dom. Gdy jednak ostatnio wrócił z wypadu do kina... zmierzył się z niespodziewanym bólem.
Rafał Maślak wybrał się do kina. Po powrocie do domu była "odyseja bólu"
Jak zrelacjonował 37-latek na swoich profilach w mediach społecznościowych, zdecydował się na wyjście do kina, by zobaczyć hitowy obecnie film "Odyseja" Christophera Nolana. Dał znać swoim obserwatorom, że ocenia go na 10/10, po czym wyruszył do domu.
Tam napadł go silny ból brzucha, który ostatecznie poskutkował decyzją, że nie obędzie się bez wizyty w szpitalu. W środku nocy Rafał Maślak ruszył na SOR, gdzie dowiedział się, co go spotkało. To ból wyrostka robaczkowego.
"Byłem wczoraj na Odyssei i wieczór zakończył się fantastycznie, bo film okazał się perfekcyjny. Po powrocie do domu niestety zaczęła się moja odyseja bólu. Wiłem się całą noc, trzymając za brzuch. Nad ranem już nie wytrzymałem i pojechaliśmy na SOR. No i cóż… przede mną zabieg operacyjny wyrostka. Czuję się już dobrze na przeciwbólowych :) Leżę więc grzecznie i czekam na zabieg. Trzymajcie kciuki! Wasz Rafaeusz" - napisał w instagramowym wpisie, do którego dołączył dwie fotki prosto ze szpitalnego łóżka.
Już po wszystkim! Rafał Maślak dziękuje fanom za wsparcie
Kilka godzin później Rafał Maślak przekazał krótko, że już przeszedł operację. Model nie ukrywa wdzięczności za płynące do niego wyrazy wsparcia. Z ciepłymi słowami ruszyli nie tylko jego fani, ale też szereg znanych osób ze świata show-biznesu. W komentarzach znajdziemy m.in. wyrazy otuchy ze strony Marceliny Zawadzkiej, Joanny Koroniewskiej, Krzysztofa Gojdzia, Hanny Żudziewicz czy Bartka Jędrzejaka.
"Już po wszystkim. Bardzo Wam dziękuję ze piękne słowa. Dobrze, że dziś tu trafiłem, bo mogło być cienko" - napisał zwięźle Maślak na instagramowej relacji.
"Dziękuję Wam za piękne słowa, aż serce po przebudzeniu się raduje" - dodał w komentarzu pod zdjęciami.