Spis treści
W ostatniej dekadzie XX wieku polskie piosenkarki zdecydowanie preferowały naturalny wizerunek. Kasia Kowalska oraz Kasia Nosowska unikały wyrazistych stylizacji, koncentrując się głównie na przekazie swoich rockowych i często mrocznych utworów. Z kolei Anita Lipnicka występowała niemal całkowicie bez makijażu, a Edyta Górniak zachwycała publiczność skromnością oraz autentyczną urodą. Współczesne realia estradowe wymagają jednak znacznie większego rozmachu. Obecnie artystki stawiają na widowiskowe show, prowokujące i skąpe stroje, a także wyrazisty wizaż z długimi rzęsami. Najważniejszym elementem stały się jednak niezwykle gęste fryzury, które u wielu kobiet mogą wywoływać kompleksy. Kamery i sceniczne oświetlenie bezwzględnie wymagają potężnej objętości włosów.
Właśnie z tego powodu rodzime piosenkarki masowo decydują się na przedłużanie pasm, a nierzadko również na pełne peruki. To drugie rozwiązanie stanowi przede wszystkim ogromną oszczędność czasu przed występem. Założenie gotowej i ułożonej formy jest znacznie prostsze niż żmudne kręcenie naturalnych loków. Niestety, w wielu przypadkach sztuczność takiej fryzury mocno rzuca się w oczy, a efekty wizualne bywają mocno przerysowane, co dokładnie widać na zebranych przez nas fotografiach.
Które piosenkarki regularnie noszą peruki?
Niektóre artystki włączają sztuczne fryzury do swojej codziennej rutyny, zakładając je na wizyty w studiach telewizyjnych czy podczas oficjalnych spotkań z wielbicielami. Prawdziwy wygląd celebrytek można jednak często dostrzec na ich profilach na Instagramie. Nawet Magda Gessler zdejmuje swoje bujne, sztuczne loki podczas urlopu. Podobnie sytuacja wygląda za kulisami dużych wydarzeń muzycznych, gdzie obiektywy aparatów rejestrują wychodzące do samochodów gwiazdy, takie jak Cleo czy Kayah, już po zdjęciu scenicznych peruk. Warto podkreślić, że w naturalnym wydaniu nadal prezentują się bardzo dobrze.
NIE PRZEGAP: Magda Gessler kiedyś i dziś. Tak na przestrzeni lat zmieniała się królowa polskiej telewizji
Zabiegami optycznie zagęszczającymi i wydłużającymi fryzurę regularnie wspomaga się również Edyta Górniak. Doskonałym przykładem była jej obecność na niedawnym festiwalu w Sopocie. Początkowo piosenkarka zaprezentowała się publiczności w krótkich włosach sięgających zaledwie do ramion. Chwilę później wróciła na scenę, by zaśpiewać znany utwór „My cyganie”, prezentując bujne fale opadające aż do połowy pleców.
ZOBACZ: Edyta Górniak naskarżyła na Skolima. Ujawniła całą prawdę
Magda Gessler ujawnia prawdę. Ile doczepów stosuje restauratorka?
Do poprawiania objętości swojej słynnej fryzury otwarcie przyznała się niedawno Magda Gessler. Restauratorka zaznacza jednak stanowczo, że wykorzystuje wyłącznie niewielką liczbę sztucznych pasm w celu subtelnego zagęszczenia całości.
Zawsze miałam loki, ale nigdy nie miałam tyle. Nie da się ukryć, że do programów, wtedy, kiedy występuję, mam założone dziesięć doczepów. To są zagęszczone włosy
– opowiedziała szczerze Magda Gessler w programie „Autentyczni”. „Mój naturalny kolor jest taki sam. Może trochę jest siwych. Jest. Ale dajemy radę” – mrugnęła okiem gwiazda stacji TVN.
Spektakularna metamorfoza Justyny Steczkowskiej
Wielkie poruszenie w mediach wywołała niedawno przemiana wizerunkowa Justyny Steczkowskiej. Wokalistka opublikowała relację z wizyty w salonie fryzjerskim, podczas której specjaliści doczepiali jej niezwykle długie i grube pasma włosów.
W przygotowanym przez nas zestawieniu zdjęć można dokładnie prześledzić, jak w rzeczywistości prezentują się bez peruk i dopinanych włosów popularne postaci polskiego show-biznesu, takie jak Agnieszka Hyży, Cleo, Monika Jarosińska, Kayah oraz Małgorzata Rozenek-Majdan. Prawdziwy wizerunek wielu z nich może być ogromnym zaskoczeniem.