Polski "Taskmaster" miażdżony po pierwszym odcinku. "Większy cringe niż radość". Jak wypadł Woronowicz?

2026-08-31 22:35

"Taskmaster" zawitał do Polski i... no właśnie, jak się spisał? Pierwszy odcinek za nami, pojawiły się więc pierwsze opinie. Czy polska wersja dorówna wielbionemu oryginałowi i licznym zagranicznym edycjom? Cóż... nie mamy dobrych wieści.

Trzy kadry z programu Taskmaster. Uczestnicy w dziwnych strojach i zadaniach, o czym przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: TVN/ Materiały prasowe x-news

"Taskmaster" to popularny na całym świecie format, którego autorem jest Alex Horne. Program rozrywkowy doczekał wielu różnych wersji, zawitał w aż 120 krajach i zgarnął szereg nagród, w tym prestiżową BAFTĘ. Pod koniec sierpnia 2026 roku dotarł zaś do Polski, pod wodzą Adama Woronowicza jako tytułowego Taskmastera oraz Czarka Sikory jako jego Asystenta.

Mandaryna ciężko trenuje do "Tańca z Gwiazdami". Wyjawiła nam prawdę o kontuzjach!

"Taskmastera" mamy w domu? Są pierwsze opinie i nie jest dobrze

W "Taskmasterze" pięcioro uczestników - komików, stand-uperów, aktorów komediowych itp. - mierzy się ze sobą w przedziwnych konkurencjach, w których interpretacja zadania czasem jest ważniejsza od jego wykonania. Kuriozalne wyzwania, z którymi mierzą się celebryci bywają wymagające i kreatywne, lecz przede wszystkim powinny być śmieszne. Czy udało się to osiągnąć w polskiej wersji? No cóż... nie do końca.

PRZECZYTAJ TEŻ: Wiolka Walaszczyk w "Taskmaster Polska". Kim jest uczestniczka, która doprowadzi widzów do łez?

Pierwszy odcinek polskiego "Taskmastera" zadebiutował na antenie TVN w poniedziałek 31 sierpnia i nie wypadł najlepiej, choć komentujący nie tracą nadziei, że niczym film o facecie w łódce jeszcze się rozkręci. Zarzuty? Przede wszystkim cringe i nieśmieszne żarty. - W tym programie nawet uczestnicy udają, że dobrze się bawią. Tragedia. Porażka - pisze najbardziej brutalny z widzów w mediach społecznościowych. Nasza korespondentka jest znacznie delikatniejsza w swoich wyrokach, niemniej wypunktowała ułomności polskiej edycji:

- Nie wiem czy czuję zażenowanie czy śmiech. Niestety niektóre żarty były już tak znane i mało śmieszne, że czułam większy cringe niż radość. Rutek z Wiolka za to top - czuć, że konkurencje są bardzo pod nich - pisze pani Anna.

Piekło zamarzło. Adam Woronowicz się nie sprawdził?

Największym ciosem są powtarzające się głosy, że Adam Woronowicz nie sprawdza się jako Taskmaster. - Pan Woronowicz niestety jako prowadzący na razie dla mnie mierny. Miałam chyba większe oczekiwania - dodaje nasza korespondentka. Tę opinię podziela blogerka z profilu Cultura Obscura. - Nie pomaga bardzo głośny i nieśmieszny w tym wszystkim Woronowicz jako prowadzący - pisze w swojej recenzji. Po chwili dodaje jednak, że wciąż żywi nadzieję, że polski "Taskmaster" stanie na nogi:

ALE żeby nie było, że tylko beznadzieja. Pozostali panowie dają radę i jest to miłe zaskoczenie, również nasz polski "little alex horne" czyli Cezary Sikora jest przyjemnie prawie taki, jakim być powinien. [...] Na razie jest tak... Tak, że wolę chyba odpalić kolejny sezon brytyjski na jutubie, niż czekać na drugi odcinek... Ale i na Wyspach czasem pierwsze odcinki są jak pierwsze naleśniki - rzadko który jest idealny. Może i z naszym taskmasterem będzie podobnie.

"Taskmaster Polska" - to się wydarzyło w 1. odcinku [ZDJĘCIA]

Nowe odcinki polskiego "Tastmastera" emitowane są w poniedziałki o godz. 21:30 na antenie TVN.

PRZECZYTAJ TEŻ: "Taskmaster". Ile odcinków liczy program i kiedy finał? Oto harmonogram premier

Rolki