Spis treści
"Taskmaster" to popularny na całym świecie format, którego autorem jest Alex Horne. Program rozrywkowy doczekał wielu różnych wersji, zawitał w aż 120 krajach i zgarnął szereg nagród, w tym prestiżową BAFTĘ. Pod koniec sierpnia 2026 roku dotarł zaś do Polski, pod wodzą Adama Woronowicza jako tytułowego Taskmastera oraz Czarka Sikory jako jego Asystenta.
"Taskmastera" mamy w domu? Są pierwsze opinie i nie jest dobrze
W "Taskmasterze" pięcioro uczestników - komików, stand-uperów, aktorów komediowych itp. - mierzy się ze sobą w przedziwnych konkurencjach, w których interpretacja zadania czasem jest ważniejsza od jego wykonania. Kuriozalne wyzwania, z którymi mierzą się celebryci bywają wymagające i kreatywne, lecz przede wszystkim powinny być śmieszne. Czy udało się to osiągnąć w polskiej wersji? No cóż... nie do końca.
PRZECZYTAJ TEŻ: Wiolka Walaszczyk w "Taskmaster Polska". Kim jest uczestniczka, która doprowadzi widzów do łez?
Pierwszy odcinek polskiego "Taskmastera" zadebiutował na antenie TVN w poniedziałek 31 sierpnia i nie wypadł najlepiej, choć komentujący nie tracą nadziei, że niczym film o facecie w łódce jeszcze się rozkręci. Zarzuty? Przede wszystkim cringe i nieśmieszne żarty. - W tym programie nawet uczestnicy udają, że dobrze się bawią. Tragedia. Porażka - pisze najbardziej brutalny z widzów w mediach społecznościowych. Nasza korespondentka jest znacznie delikatniejsza w swoich wyrokach, niemniej wypunktowała ułomności polskiej edycji:
- Nie wiem czy czuję zażenowanie czy śmiech. Niestety niektóre żarty były już tak znane i mało śmieszne, że czułam większy cringe niż radość. Rutek z Wiolka za to top - czuć, że konkurencje są bardzo pod nich - pisze pani Anna.
Piekło zamarzło. Adam Woronowicz się nie sprawdził?
Największym ciosem są powtarzające się głosy, że Adam Woronowicz nie sprawdza się jako Taskmaster. - Pan Woronowicz niestety jako prowadzący na razie dla mnie mierny. Miałam chyba większe oczekiwania - dodaje nasza korespondentka. Tę opinię podziela blogerka z profilu Cultura Obscura. - Nie pomaga bardzo głośny i nieśmieszny w tym wszystkim Woronowicz jako prowadzący - pisze w swojej recenzji. Po chwili dodaje jednak, że wciąż żywi nadzieję, że polski "Taskmaster" stanie na nogi:
ALE żeby nie było, że tylko beznadzieja. Pozostali panowie dają radę i jest to miłe zaskoczenie, również nasz polski "little alex horne" czyli Cezary Sikora jest przyjemnie prawie taki, jakim być powinien. [...] Na razie jest tak... Tak, że wolę chyba odpalić kolejny sezon brytyjski na jutubie, niż czekać na drugi odcinek... Ale i na Wyspach czasem pierwsze odcinki są jak pierwsze naleśniki - rzadko który jest idealny. Może i z naszym taskmasterem będzie podobnie.
"Taskmaster Polska" - to się wydarzyło w 1. odcinku [ZDJĘCIA]
Nowe odcinki polskiego "Tastmastera" emitowane są w poniedziałki o godz. 21:30 na antenie TVN.
PRZECZYTAJ TEŻ: "Taskmaster". Ile odcinków liczy program i kiedy finał? Oto harmonogram premier