Zacięta walka w trzecim secie
Biało-czerwone rozpoczęły poniedziałkowy mecz od mocnego uderzenia i szybko wypracowały prowadzenie 6:1. Siatkarki z Półwyspu Iberyjskiego ryzykowały w ataku, co na moment pozwoliło im zmniejszyć straty do zaledwie dwóch punktów. Wtedy przebudziła się Julita Piasecka, a Monika Lampkowska dołożyła asa serwisowego, dając Polsce prowadzenie 20:11. Ostatecznie pierwsza partia padła łupem polskiej drużyny do 18.
Druga odsłona spotkania rozpoczęła się od niespodziewanego prowadzenia reprezentacji Portugalii 11:7. Bardzo wysoką skutecznością imponowała rezerwowa Alice Clemente, która sprawiała problemy defensywie. Polki jednak szybko podkręciły tempo i przejęły inicjatywę na parkiecie. Katarzyna Wenerska konsekwentnie posyłała piłki do Magdaleny Stysiak, co zaowocowało wygraną 25:17 w drugim secie.
Z kim zagrają w ćwierćfinale?
Trzecia partia zaczęła się fatalnie, bo od wyniku 6:0 dla notowanej na 45. miejscu w rankingu FIVB Portugalii. Włoch Stefano Lavarini musiał reagować i na parkiecie pojawiła się Martyna Czyrniańska, która błyskawicznie ożywiła ofensywne poczynania polskiego zespołu. Po kilku minutach był remis 6:6, lecz rywalki zdołały jeszcze odskoczyć na 20:16. Kluczowe ataki w końcówce skutecznie zrealizowała wprowadzona Julia Szczurowska.
Najskuteczniejsza na boisku Magdalena Stysiak zakończyła spotkanie z dorobkiem aż 22 punktów. W czwartkowym ćwierćfinale w Stambule Polki zmierzą się z reprezentacją Holandii, która wyeliminowała Słowenię wynikiem 3:2. W innym meczu 1/8 finału w Brnie włoskie siatkarki pokonały reprezentację Bułgarii 3:0. Ostatni raz Polki grały z Portugalią siedem lat temu w Łodzi, gdzie również triumfowały w trzech setach.