Śmierć Bożeny Dykiel poruszyła fanów
Informacja o odejściu wybitnej aktorki, która pojawiła się w mediach 13 lutego, była wstrząsem dla całego środowiska artystycznego. Smutną nowinę jako pierwszy przekazał opinii publicznej duszpasterz środowisk twórczych, ksiądz Andrzej Luter. Artystka odeszła w wieku 77 lat, pozostawiając po sobie ogromny dorobek i pustkę w sercach widzów.
Choć karierę sceniczną rozpoczęła jeszcze w latach 70., dla milionów Polaków na zawsze pozostanie twarzą Marii Zięby z popularnej telenoweli TVN. Z "Na Wspólnej" była związana od pierwszego klapsa na planie. W ubiegłym roku, ze względu na pogarszający się stan zdrowia, zmuszona była zrezygnować z pracy, a scenarzyści wysłali jej postać za granicę. Mimo to, fani do końca mieli nadzieję na jej powrót.
Odejście gwiazdy to bolesna strata nie tylko dla jej krewnych, ale także dla całej serialowej rodziny. Współpracownicy często określali ją mianem "dobrego ducha ekipy". Chętnie służyła radą młodszym kolegom po fachu i choć potrafiła być surowa w swoich osądach, zawsze dbała o to, by na planie panowała przyjazna atmosfera.
Zobacz również: Pogrzeb Bożeny Dykiel na Powązkach. Uwagę zwracała dekoracja urny i symbolika kwiatów
Wyjątkowe pożegnanie ze strony "Na Wspólnej"
Przez ponad dwadzieścia lat pracy aktorka zbudowała silne więzi z zespołem realizującym serial. Ciepło wspominają ją nie tylko inni artyści, ale także pracownicy techniczni i osoby zza kulis. Producenci postanowili umożliwić wszystkim pracownikom udział w ostatnim pożegnaniu gwiazdy. Mimo napiętego harmonogramu, w dniu pogrzebu całkowicie wstrzymano zdjęcia, co jest rzadką praktyką w przypadku codziennych produkcji.
Zgodnie z informacjami od osób związanych z produkcją, zadbano również o logistykę dla żałobników. Podstawiono specjalny autokar, który przewiózł członków ekipy bezpośrednio na miejsce uroczystości. Dzięki temu zespół mógł w komplecie towarzyszyć aktorce w jej ostatniej drodze.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w środę, 25 lutego. Msza żałobna rozpoczęła się w samo południe w warszawskim Kościele Środowisk Twórczych. Świątynia wypełniła się tłumem bliskich, przyjaciół oraz wielbicieli talentu zmarłej. Po nabożeństwie kondukt przeszedł na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie złożono urnę z prochami artystki.
W tym smutnym dniu nie mogło zabraknąć twarzy znanych z ekranu. Hołd zmarłej oddali między innymi Joanna Jabłczyńska, Maria Pieczyńska, Anna Guzik oraz Mirosław Hryniewicz. Na cmentarzu pojawili się także Robert Kudelski, Sylwia Gliwa i Wojciech Błach, tworząc symboliczny krąg serialowej rodziny.
Zobacz również: Poruszający gest Joanny Kurowskiej nad urną. Tak pożegnała Bożenę Dykiel