Spis treści
Tomasz Kot to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych polskich aktorów. Jego talent i wszechstronność pozwalają mu z powodzeniem wcielać się w różnorodne role – od komediowych po dramatyczne. Aktor ma na swoim koncie wiele nagród i wyróżnień, a jego popularność nie słabnie. Jednak zanim na dobre związał się ze światem filmu i teatru, w obliczu oblanego egzaminu rozważał inną ścieżkę kariery.
Tomasz Kot - jego rodzinnym miastem jest Legnica. Prawie został przewodnikiem
48-letni aktor pochodzi z Legnicy w województwie dolnośląskim. Jak mówi jego mama, był ministrantem w Katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła, ale w liceum zamiast kościoła zaczął coraz częściej wybierać wizyty w teatrze. Wszystko zmieniła oblana matura. Po tym, jak Tomasz Kot nie zdał egzaminu, planował kontynuować rodzinną tradycję i zostać... przewodnikiem turystycznym.
ZOBACZ TEŻ: Ewelina Flinta rozprawia o kobiecości. Otwarcie mówi też o swojej terapii
Ten zawód jego mama wykonuje już od pięciu dekad. Ojciec był pilotem wycieczek zagranicznych, a brat prowadzi dziś rodzinne biuro turystyczne. Ostatecznie jednak, Kot postawił na aktorstwo i wyprowadził się do Krakowa.
"Prawie skończyłem kurs, prawie doszedłem do próbnego egzaminu, a potem powiedziałem: mamo, jadę do Krakowa" - wyznał aktor w materiale "Dzień Dobry TVN".
Aktor pochodzi z rodziny poświęconej turystyce. Mama jest przewodniczką od ponad 50 lat
Kamery śniadaniowego programu TVN śledziły Kotów podczas spaceru po Legnicy i wizyty w rodzinnej firmie. Popularny aktor zaprezentował widzom swoją mamę, Elżbietę, która swojej pasji do oprowadzania po mieście oddaje się od ponad pięciu dekad. Zdjęcia znajdziecie w naszej galerii poniżej.
"Jestem przewodnikiem już ponad 50 lat. Stoimy pod Zamkiem Piastowskim, to jest początek Legnicy, bez tego zamku by po prostu nic nie było. Tutaj się kłania nasza bardzo ciekawa historia" - mówiła mama gwiazdora.