Paweł Pawlikowski zdobywa nagrodę w Cannes. Reżyser wygłosił poruszające przemówienie na festiwalu

Paweł Pawlikowski ponownie udowadnia swoją pozycję w światowym kinie. Polski twórca opuścił Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes ze statuetką za najlepszą reżyserię. Odbierając to prestiżowe wyróżnienie, wygłosił niezwykle mocne przemówienie, które wywołało ogromne emocje wśród zgromadzonej publiczności.

Festiwal w Cannes 2026. Paweł Pawlikowski nagrodzony za film "Ojczyzna"

Polski twórca zaprezentował na tegorocznym festiwalu niezwykle silną propozycję artystyczną. Dzieło pod tytułem "Fatherland", znane w Polsce jako "Ojczyzna", przedstawia historię laureata Nagrody Nobla. Główny bohater odbywa wspólnie z córką wymagającą podróż do rodzinnego kraju. Przemieszczanie się czarnym modelem Buicka po zniszczonych wojną Niemczech zostało sfilmowane w czarno-białej konwencji i nasycone potężnym ładunkiem emocjonalnym. Obraz Pawła Pawlikowskiego z miejsca zyskał uznanie festiwalowej widowni, co zaowocowało niezwykle długimi owacjami na stojąco po oficjalnej premierze. Z kolei sam reżyser pozwolił sobie na żart, przyznając, że liczy na szczerość braw ze strony chociażby połowy zgromadzonych na sali widzów.

Najnowsza produkcja wybitnego artysty od samego początku uchodziła za głównego pretendenta do zdobycia Złotej Palmy. Ostateczne rozstrzygnięcia poznaliśmy w sobotę 23 maja, kiedy to polski twórca odebrał oficjalnie Grand Prix za najlepszą reżyserię. Podczas uroczystej gali na 79. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes nagrodzonemu towarzyszyła niezmiennie wieloletnia partnerka życiowa, Małgorzata Bela. Wzruszony Paweł Pawlikowski postanowił skierować do zgromadzonych kilka ważnych słów w podziękowaniu za wyróżnienie.

"Musi istnieć ta przestrzeń wolności dla sztuki, ponieważ żyjemy w świecie, w którym coraz więcej ludzi jest mocno przekonanych, że mają rację. Kino musi pokazać, że sprawy nie są takie proste i manichejskie. Dlatego właśnie zrobiliśmy ten film".

Zwycięstwo polskiego reżysera podczas prestiżowego wydarzenia na Lazurowym Wybrzeżu szeroko otwiera furtkę do rywalizacji o Oscary. Środowisko artystyczne od dłuższego czasu mówi głośno o tym, że dzieło z udziałem aktorki Sandry Hüller ma ogromną szansę przyćmić spektakularny sukces "Zimnej wojny".

Zobacz również: Paweł Pawlikowski ze statuetką za reżyserię "Ojczyzny"! Co za emocje!

Nagroda reżyserska za "The Black Ball". Paweł Pawlikowski triumfuje ex aequo z Javierem Calvo i Javierem Ambrossi

Polski twórca nie jest jedynym laureatem w prestiżowej kategorii reżyserskiej. Decyzją tegorocznego jury statuetkę przyznano ex aequo również hiszpańskiemu duetowi artystycznemu. Wyróżnienie za świetnie zrealizowany projekt zatytułowany "The Black Ball" otrzymali wspólnie Javier Calvo oraz Javier Ambrossi.

„Sztuka pozwala nam stać się lepszymi ludźmi. Sztuka sprawia, że zmieniamy się w głębi naszej duszy, w naszym działaniu. Mam nadzieję, że sztuka zmieni również ludzi, którzy zobaczą ten film.”

Takie właśnie słowa nagrodzonych Hiszpanów usłyszała zgromadzona na sali publiczność. Przemawiający ze sceny twórcy nie potrafili ukryć potężnego wzruszenia i z trudem powstrzymywali łzy. Obaj artyści od wielu lat ściśle współpracują na niwie zawodowej, a w przeszłości uchodzili za niezwykle wpływową parę również w życiu prywatnym. Mimo zakończenia romantycznej relacji, filmowcy wciąż realizują z ogromnym powodzeniem kolejne wspólne projekty. Szerszej widowni zapadli w pamięć przede wszystkim jako jurorzy kultowego programu "Drag Race España".

Zobacz również: Paweł Pawlikowski podbija Cannes z filmem "Fatherland". Owacje trwały sześć minut

Martyna Byczkowska zdradza swoje guilty pleasure. Będziecie zaskoczeni jej odpowiedzią!