Olga Frycz przechodzi z córką przez podwójną ciągłą. Zapomniała o przepisach drogowych

Zimą Olga Frycz powitała na świecie trzecie dziecko i chętnie dzieli się w sieci swoim macierzyństwem. Aktorka dba o indywidualny kontakt z każdą ze swoich pociech i niedawno spędziła poranek z pięcioletnią Zosią. Czas upłynął im na wizycie w cukierni, jednak powrót do samochodu zakończył się niebezpiecznym spacerem w niedozwolonym miejscu.

Olga Frycz dzieli czas między troje dzieci

Olga Frycz chętnie celebruje macierzyństwo i poświęca mnóstwo uwagi swoim trzem pociechom. Ośmioletnia Helena oraz pięcioletnia Zosia mają od niedawna młodszego brata Jasia, który przyszedł na świat zaledwie pół roku temu. Świeżo upieczona potrójna mama stara się sprawiedliwie dzielić wolne chwile i dba o regularne spotkania sam na sam z każdym ze swoich dzieci.

Zobacz także: Olga Frycz w kuszącym bikini. Aktorka zachwyca figurą krótko po narodzinach trzeciego dziecka

Pod koniec sierpnia planuję wyjazd z Helusią, we wrześniu zabiorę Zosię. Rodzina jest dla mnie wszystkim. Ale myślę, że każdy z nas potrzebuje być czasem potraktowany nie jako część całości, tylko jako osobna osoba. Dziecko, które ma mamę tylko dla siebie.

Swoimi przemyśleniami gwiazda podzieliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych. W codziennych obowiązkach wspiera ją obecny partner Albert Kosiński, który aktywnie angażuje się w wychowywanie wszystkich latorośli. Mężczyzna zbudował wspaniałą więź ze starszymi dziewczynkami i doskonale sprawdza się w roli ojca najmłodszego chłopca.

Zobacz także: Z kim Olga Frycz ma dzieci? Odsłaniamy kulisy życia miłosnego aktorki

Aktorka Olga Frycz zignorowała przepisy drogowe

Telewizyjna gwiazda konsekwentnie realizuje swoje macierzyńskie plany i niedawno zabrała średnią latorośl do jednego ze stołecznych lokali. Pięciolatka z fascynacją oglądała wystawowe słodkości i ostatecznie wybrała wymarzony deser, podczas gdy jej mama zdecydowała się na gorącą kawę. Obie opuściły cukiernię z zamówieniem na wynos i chciały jak najszybciej dotrzeć do zaparkowanego auta. Kobieta zdecydowała się na skrócenie drogi i przeprowadziła dziewczynkę przez ulicę z podwójną ciągłą linią tuż obok przystanku autobusowego. Zanim weszły na jezdnię, aktorka rozejrzała się uważnie i zadbała o to, aby pięciolatka szła blisko niej. Warto zaznaczyć, że legalne i bezpieczne przejście dla pieszych znajdowało się w odległości zaledwie kilkudziesięciu metrów.

Iza Miko szczerze o posiadaniu dzieci. Gwiazda zaapelowała do kobiet