Clive Davis nie żyje. Co się stało?
Clive Davis przez dekady był uznawany za człowieka, który miał niezwykły talent do odkrywania gwiazd i kreowania światowych karier. To właśnie on stał za sukcesami takich artystów jak Whitney Houston, Bruce Springsteen, Alicia Keys, Carlos Santana czy Janis Joplin. Wielu muzyków podkreślało, że jego intuicja i wyczucie rynku były wręcz legendarne. Przez lata kierował największymi wytwórniami płytowymi, w tym Columbia Records i Arista Records, wpływając na kształt światowej muzyki popularnej.
Zobacz także: Nie żyje ikona Eurowizji. Wielokrotna uczestniczka miała 79 lat
Na tę chwilę nie podano oficjalnej przyczyny śmierci Clive'a Davisa. Rodzina potwierdziła jedynie, że zmarł 22 czerwca 2026 r. w wieku 94 lat. Wiadomo natomiast, że pod koniec maja Davis trafił do szpitala w Nowym Jorku z powodu infekcji górnych dróg oddechowych. Został przyjęty zapobiegawczo, a po kilku dniach leczenia został wypisany z placówki. Jego rzecznik informował wtedy, że był w dobrych rękach i wrócił do domu, gdzie dochodził do siebie. Na początku czerwca media podawały, że jest w dobrym nastroju i rekonwalescencja przebiega pomyślnie.
Według zagranicznych mediów Davis zmarł w swoim domu na Manhattanie.
Dla świata nasz ojciec był ikoną muzyki, której wizja, instynkt i nieustanne dążenie do doskonałości ukształtowały ścieżkę dźwiękową niezliczonych żyć. Odkrywał, był mentorem i patronem największych artystów w historii współczesnej muzyki, pozostawiając niezatarty ślad w kulturze, który przetrwa pokolenia. Dla swojej rodziny Clive był Tatą i Dziadkiem, stałą obecnością w centrum naszego życia, źródłem mądrości, siły, wsparcia i bezwarunkowej miłości. Niezależnie od tego, jak niezwykłe były jego osiągnięcia zawodowe, nigdy nie tracił z oczu tego, co najważniejsze: ludzi, których kochał. Przez każdy rozdział jego niezwykłego życia rodzina pozostawała największą dumą i najgłębszą radością Clive'a. Dzisiaj świętujemy nie tylko wybitną postać, której wpływ na zawsze odmienił muzykę, ale także człowieka, który przewodził naszej rodzinie z wdziękiem, hojnością i życzliwością. Będzie nam go bardzo brakowało, zawsze będziemy go cenić i będziemy nosić jego miłość w sobie do końca życia - Rodzina Davisów - czytamy na facebookowym profilu gwiazdora.
Zobacz także: Świat muzyki pogrążony w żałobie! Nie żyje 35-letni producent
Kim był Clive Davis?
Davis urodził się w 1932 roku w Nowym Jorku. Co ciekawe, z wykształcenia był prawnikiem i ukończył Harvard. Do branży muzycznej trafił na początku lat 60., a już kilka lat później został prezesem Columbia Records. W kolejnych dekadach stworzył prawdziwe imperium muzyczne i zdobył pięć nagród Grammy. W 2000 roku trafił do Rock and Roll Hall of Fame. Odejście Davisa oznacza koniec pewnej epoki w światowej muzyce. Dla milionów fanów pozostanie człowiekiem nie do zastąpienia.
Zobacz także: Detektyw o zagadkowej śmierci Magdaleny Majtyki. Mówi o błędach i stalkerach
Zobacz więcej zdjęć. Lady Pank i Andrzej Mogielnicki świętowali 45. urodziny Lady Pank w Opolu. Co to był za koncert!