Spis treści
Antoni Królikowski dorastał w artystycznym środowisku. Umiejętności aktorskie przejął od popularnych rodziców, a obecnie prezentuje je w produkcji Polsatu zatytułowanej "Uroczysko". Nikogo więc nie zaskoczyła jego obecność na wydarzeniu promującym jesienną ramówkę stacji, gdzie udzielił szczerego wywiadu "Super Expressowi". Aktor poruszył nie tylko kwestie kariery, ale również swojego życia prywatnego.
Szczęśliwy ojciec nie szczędzi czułości swojej niespełna dwuletniej latorośli. Jakie ma zapatrywania na jej dalsze losy? Czy marzy mu się, aby Jadzia również związała swoje życie ze sceną i ekranem? Aktor stawia sprawę jasno!
Antoni Królikowski opowiada o małej Jadzi. "Rośnie z dnia na dzień"
Prywatne sprawy aktora od dawna budzą ogromne zainteresowanie i bywają źródłem sporych kontrowersji. Antoni Królikowski zakończył związek z Joanną Opozdą niedługo przed przyjściem na świat ich syna Vincenta w 2022 roku. W samym środku publicznej burzy związanej z ciągnącym się rozwodem, aktor powitał na świecie córkę. Jadzia narodziła się jesienią 2024 roku, a jej matką jest obecna partnerka Królikowskiego, prawniczka Izabela Banaś.
Obecnie dziewczynka zbliża się więc do drugich urodzin. Jak wyznał Królikowski podczas rozmowy z "Super Expressem" na imprezie ramówkowej Polsatu, jego pociecha błyskawicznie dorasta i nieustannie przyswaja nowe umiejętności.
"Nie mogłem uwierzyć, że to już za chwilę dwa lata, ale Jadzia jest absolutnie wspaniałym małym człowiekiem. Kochającym, rozumiejącym i... jest po prostu niezwykła. Teraz nawet myślę, że już trochę tęsknię, bo właśnie jej nie widziałem od wczoraj, już mam taki odruch tęsknoty naturalny. Rośnie naprawdę z dnia na dzień, uczy się nowych rzeczy i po prostu sama doskonali się w różnych rzeczach. Wie, czego chce, jest bardzo konkretna" - zrelacjonował.
Czy córka Królikowskiego odziedziczyła talent aktorski? Aktor będzie ją wspierał w różnych pasjach
Czy zachowania, które już teraz można zaobserwować u małej Jadzi, sugerują, że przejęła smykałkę do aktorstwa po ojcu i dziadkach - Małgorzacie Ostrowskiej-Królikowskiej oraz nieżyjącym Pawle Królikowskim? Wszystko wskazuje na to, że tak! 37-letni aktor przyznaje otwarcie, że byłby ogromnym wsparciem dla córki, jeśli zdecydowałaby się na karierę w tej branży. Nie chce jednak wywierać na niej żadnej presji i jest w pełni otwarty na to, by w przyszłości kibicować jej także na zupełnie innych polach.
"Nie zdziwi mnie to, ale też raczej nie będę jakoś specjalnie jej do tego zachęcał. Chociaż kiedy widzę, jak ona funkcjonuje, jak potrafi w lustrze robić miny, jaką ma mimikę, to mamy takie z matką, że no nie, stracona, ona to już na pewno aktorka, jak nic. Ale tak naprawdę nikt nic na przyszłość nie wie, co tam się wydarzy w życiu. We wszystkim na pewno będę jej pomagał, więc jak podejmie decyzję, że chce jeździć konno, to będę z nią jeździł konno. Jak będzie chciała grać w teatrze, to będę jej pokazywał ten świat, chodził z nią i czytał z nią jakieś dramaty, sztuki. Zobaczymy, co będzie, co los przyniesie, co życie pokaże, co ona będzie chciała robić w życiu" - powiedział Antek Królikowski w rozmowie z "SE".