Spis treści
Kontrowersyjny program "Gwiazdy tańczą na lodzie" w latach 2007 - 2008 nadawała Telewizja Polska. Do historii przeszło wiele sprzeczek i celebryckich cytatów z tego show, które widzowie przypominają do dziś. Jak się okazuje, nie każdy uczestnik ma po latach miłe wspomnienia. Maria Sadowska szczerze przyznała, że z perspektywy czasu uważa, że popełniła błąd...
Nie przegap: Maria Dębska i Maciej Musiał powracają w kontynuacji "Ślebody". Co czeka bohaterów w "Pionku"?
"Gwiazdy tańczą na lodzie" - skandali nie brakowało
W trakcie pierwszej edycji najszerzej komentowane były słowne przepychanki pomiędzy jurorką Dodą a uczestnikiem Przemysławem Saletą. Piosenkarka nazwała boksera na antenie "klockiem żelbetowym" i próbowała mu przyznać zero punktów, choć regulamin nakazywał ocenianie w skali od 1 do 10. Kulminacją była afera wokół fletu. Doda wręczyła Salecie różowy instrument, dosadnie to komentując i twierdząc, że za kulisami słyszała nieprzyjemne rzeczy na swój temat.
W dwóch kolejnych sezonach też było emocjonująco. Widzowie zapamiętali m.in. sprzeczki na linii Tomasz Jacyków - Gosia Andrzejewicz czy pamiętne zaczepki Dody względem Justyny Steczkowskiej.
Maria Sadowska żałuje udziału w programie. Nazwała go błędem
Obecnie skandale z programu "Gwiazdy tańczą na lodzie" mają wręcz ikoniczny status w historii polskiej popkultury. Wielu fanów zauważa jednak, że w dzisiejszych czasach nie mogłyby się już wydarzyć. W ostatniej rozmowie z "Wirtualną Polską" temat ten poruszyła Maria Sadowska, która w pierwszej edycji jesienią 2007 roku wytańczyła sobie ósme miejsce wraz z Rogerem Lubiczem-Sawickim.
Jak przyznała, swój udział uważa za błąd, ale nikt nie spodziewał się na samym początku, jakie afery przetoczą się przez program.
- To uważam za błąd. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że wtedy nikt nie wiedział, jak to będzie wyglądało. To był początek takich programów. Nikt się nie spodziewał, że to pójdzie w stronę "Saleta, rób mi fleta" i tak dalej - powiedziała artystka, którą aktualnie możemy oglądać w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".