Zwycięska bramka w ostatnich minutach
Mecz pomiędzy Śląskiem Wrocław a Koroną Kielce zakończył się wygraną gości 2:1. Do przerwy to Korona Kielce prowadziła jednym golem po trafieniu Mariusza Stępińskiego w 35. minucie spotkania. W drugiej połowie gospodarze ruszyli do odrabiania strat.
W 79. minucie Malaly Dembele zdobył bramkę wyrównującą dla wrocławskiej drużyny. Ostateczny wynik meczu ustalił Simon Gustafson, który w czwartej minucie doliczonego czasu gry strzelił gola na wagę zwycięstwa dla zespołu z Kielc.
Szczegóły spotkania we Wrocławiu
W trakcie rywalizacji sędzia Piotr Rzucidło z Warszawy pokazał jedną żółtą kartkę. Został nią ukarany zawodnik Śląska Wrocław, Karol Linetty. Frekwencja na stadionie dopisała, a zmagania piłkarzy oglądało dokładnie 14 583 widzów.
Trenerzy obu zespołów zdecydowali się na kilka zmian w trakcie meczu. W drużynie gospodarzy boisko opuścili m.in. Tomasiewicz i Marjanac, ustępując miejsca Markowskiemu i Camoesowi. W zespole Korony na murawie pojawili się między innymi Mena oraz strzelec zwycięskiego gola, Gustafson.