Julia Majchrzak o swoim udziale w "Love Island". Tak podchodziła do zachowania Loli!

Julia Majchrzak z powodzeniem rozwija swoją karierę w Wielkiej Brytanii. Piękna Polka szybko podbiła serca Brytyjczyków swoim udziałem w kultowym "Love Island. Wyspa miłości". Tylko w rozmowie z VOX FM opowiedziała o tym, jak znalazła się w programie oraz jak reagowała na aferę z Lolą.

Kim jest Julia Majchrzak? 

Julia Majchrzak dołączyła do brytyjskiego "Love Island" w etapie Casa Amor i z miejsca zyskała ogromną sympatię widzów. Oglądający docenili nie tylko jej urodę, ale też autentyczność i zdrowe podejście do życia. Według nich jej prostoliniowość mogła zaskoczyć pozostałych uczestników. Wywołało to drobne napięcia – między innymi z Lolą, która regularnie wbijała jej szpilki.

Ostatecznie Julia i Lorenzo zdobyli tak dużą popularność, że wygrali cały program. Niedługo po sukcesie w show Polka ogłosiła, że oficjalnie odebrała brytyjski paszport i uzyskała podwójne obywatelstwo, co podsumowała słowami: "Urodzona i wychowana jako Polka, teraz z dumą również Brytyjka".

Jak wyjawiła w niedawnej rozmowie z "Super Expressem", nie spotyka się już z Lorenzo. 

Julia z brytyjskiego "Love Island" we łzach! Wyznała, że już nie jest z Lorenzo

Tak Julia Majchrzak znalazła się w "Love Island" 

Julia Majchrzak podczas swojego pobytu w Polsce udzieliła obszernego wywiadu m.in. portalowi VOX FM. Przyznała tam, że wejście do programu ją stresowało, chociaż tego nie było widać. 

- Nie widziałam willi przed samym wejściem. Producenci instruowali mnie tylko: „Tam jest kładka, przejdź po niej, złap za rękę Lorenzo i usiądźcie razem”. Gdy weszłam do ogrodu i zobaczyłam tych wszystkich ludzi, pomyślałam: „O mój Boże”. Ale uznałam, że muszę wziąć głęboki oddech, wejść z podniesioną głową i po prostu być sobą. Liczyłam na dobre przyjęcie, ale nie spodziewałam się, że moje wejście odbije się aż tak pozytywnym echem. A potem faktycznie sporo się działo - powiedziała Julia. 

Szybko złapała kontakt z Lorenzo, który miał podobny "vibe" co ona. Był w jej typie, podobało się jej jego poczucie humoru. Dziewczyna do dziś czasami nie ma świadomości, że naprawdę wygrała "Love Island"

- Mam wrażenie, jakbym wciąż śniła na jawie. Idąc do programu, marzyłam o poznaniu kogoś wyjątkowego, ale zupełnie nie spodziewałam się tak ogromnej sympatii widzów i wygranej. Wszystko zmieniło się błyskawicznie. Po opuszczeniu willi nasze życie obróciło się o 180 stopni. W programie przebywaliśmy ze sobą 24 godziny na dobę w odcięciu od świata. Po wyjściu musieliśmy nauczyć się relacji w normalnej codzienności, pośród zobowiązań, powrotu do rodzin, znajomych i nowych możliwości zawodowych. Próbowaliśmy w tym wszystkim się odnaleźć - powiedziała Julia. 

Julia Majchrzak o konfliktach w willi

Jej konflikt z Lolą odbił się szerokim echem nie tylko w mediach społecznościowych, ale również brytyjskich klasycznych mediach. Portale nie wierzyły w to, co widzą na ekranie. Co Julia próbowała coś zrobić, spotykała się z krytyką z jednej z uczestniczek. 

- Zawsze wolę powiedzieć wprost, jeśli coś jest nie tak, spokojnie porozmawiać i oczyścić atmosferę. Mieszkając w tyle osób pod jednym dachem, bez telefonów i kontaktu z bliskimi, wszystko odczuwa się dużo intensywniej i nawet drobne nieporozumienia potrafią urosnąć do dużych rozmiarów. Ja starałam się podchodzić do takich sytuacji dojrzale i nie trzymać w sobie negatywnych emocji. Z perspektywy czasu patrzę na to wszystko z dużym dystansem - każdy z nas przeżywał ten program na swój sposób - powiedziała Julia dla VOX FM. 

Rolki