Spis treści
- Kto przejmie stery w PKOl po Radosławie Piesiewiczu?
- PKOl musi pilnie wybrać nowego prezesa do końca kadencji
- PKOl zrujnowany. Kto jest faworytem na stanowisko prezesa?
- Afera wokół prezesa PKOl. Konieczny będzie audyt
- Brak planów przedterminowych wyborów w PKOl
- Finansowe problemy PKOl i dotacja pod koniec roku
- Radosław Piesiewicz aresztowany. Zondacrypto w tle afery
Kto przejmie stery w PKOl po Radosławie Piesiewiczu?
Zgodnie z opinią prawników, zmiana na stanowisku prezesa jest możliwa dzięki artykułowi 21. statutu organizacji. Przepis ten wskazuje, że w przypadku niemożności wykonywania obowiązków przez dotychczasowego szefa, zarząd drogą uchwały przekazuje jego kompetencje jednemu z wiceprezesów aż do zakończenia trwającej kadencji.
Lista potencjalnych kandydatów obejmuje osiem nazwisk wiceprezesów. Wśród nich znajdują się: Tomasz Chamera (Polski Związek Żeglarski), Otylia Jędrzejczak (Polski Związek Pływacki), Marian Kmita (Polsat), Adam Konopka (Polski Związek Szermierczy), Adam Korol (Polski Związek Towarzystw Wioślarskich), Mieczysław Nowicki (Towarzystwo Olimpijczyków Polskich, który obecnie pełni obowiązki z upoważnienia Piesiewicza), Henryk Olszewski (PZLA) oraz Andrzej Supron (Polski Związek Zapaśniczy).
PKOl musi pilnie wybrać nowego prezesa do końca kadencji
Jak podkreślił w rozmowie z PAP Adam Konopka, organizacja musi szybko uregulować kwestię kierownictwa. Celem jest znalezienie osoby, która sprawnie zapozna się z obecną, trudną sytuacją PKOl i będzie w stanie podejmować właściwe decyzje. Zaznaczył również, że przed nowym prezesem stoi wiele wyzwań operacyjnych, na czele z organizacją wyjazdu na młodzieżowe igrzyska olimpijskie w Dakarze.
Obecny zarząd, z wyłączeniem aresztowanego Radosława Piesiewicza, składa się z 60 osób. Wśród nich jest członkini MKOl Maja Włoszczowska, a także przedstawiciele poszczególnych związków olimpijskich, Towarzystwa Olimpijczyków Polskich, komisji zawodniczej oraz dodatkowi członkowie wskazani przez członków olimpijskich.
PKOl zrujnowany. Kto jest faworytem na stanowisko prezesa?
Jeden z członków zarządu w anonimowej wypowiedzi porównał aktualny stan PKOl do powojennej, zrujnowanej i zniszczonej Warszawy z 1945 roku.
Z kolei pewien medalista olimpijski przyznał, że PKOl doświadczył upadku o niewyobrażalnej skali. Jego zdaniem najlepszym wyborem na tymczasowego szefa byłby Marian Kmita.
Przed poniedziałkowymi obradami na giełdzie potencjalnych następców często pojawia się również nazwisko Tomasza Chamery.
Afera wokół prezesa PKOl. Konieczny będzie audyt
Sławomir Szmal, stojący na czele Związku Piłki Ręcznej w Polsce, nie ukrywał swojego wielkiego zaskoczenia z powodu zatrzymania i przedstawienia zarzutów Radosławowi Piesiewiczowi.
Szmal podkreślił, że nie podjął jeszcze decyzji, czy nowy wiceprezes powinien dokończyć kadencję, czy lepszym rozwiązaniem byłoby szybkie zwołanie Walnego Zgromadzenia w celu wyboru nowego zarządu. Zaznaczył, że czeka na poniedziałkowe posiedzenie, aby przedyskutować obecną sytuację. Zwrócił także uwagę, że priorytetem dla nowo wybranej osoby kierującej PKOl powinno być przeprowadzenie wnikliwego audytu.
Były zawodnik piłki ręcznej zwrócił uwagę na istotny fakt, że sprawozdanie finansowe za rok 2025, które zaprezentował prezes Piesiewicz, nie zyskało akceptacji zarządu. Z tego powodu podkreślił, że konieczne jest najpierw ustalenie stanu faktycznego, a dopiero później podejmowanie dyskusji w tej sprawie.
Brak planów przedterminowych wyborów w PKOl
Większość członków zarządu uważa, że prezes wyłoniony w poniedziałek powinien pełnić swoją funkcję do końca obecnej kadencji, która wygasa w kwietniu 2027 roku. Wszystko wskazuje na to, że przedterminowe wybory nie zostaną rozpisane.
Rafał Tataruch w rozmowie z PAP zauważył, że wybór prezesa na pełniącego obowiązki bez dokończenia kadencji traci na znaczeniu. Dodał, że podczas obrad prezydium nie było głosów postulujących wcześniejsze wybory, i wyraził zadowolenie, że stanowiska prawników stają się w tej materii coraz bardziej spójne.
Tataruch wskazał również na wady obecnego statutu PKOl, które prowadzą do niejasności i szerokich możliwości interpretacyjnych. W związku z tym zaproponował, by przed rozpoczęciem nowej kadencji środowisko zatwierdziło zaktualizowaną wersję statutu.
Finansowe problemy PKOl i dotacja pod koniec roku
Odnosząc się do zagrożonej płynności finansowej komitetu, przekazał on informacje od sekretarza generalnego Marka Pałusa. Wynika z nich, że pod koniec grudnia spodziewany jest wpływ znacznej dotacji, która powinna zaspokoić dużą część istniejących zobowiązań.
Tataruch przyznał, że PKOl zmaga się z poważnymi trudnościami. Wspomniał, że już od jakiegoś czasu pojawiały się informacje o konieczności dopinania budżetu z bieżącej działalności. Potwierdził również, że organizacja przeżywa spore zawirowania finansowe.
Radosław Piesiewicz aresztowany. Zondacrypto w tle afery
Przypomnijmy, że Radosław Piesiewicz został aresztowany 27 sierpnia w Warszawie. Zatrzymanie ma związek ze śledztwem dotyczącym giełdy kryptowalut Zondacrypto, pełniącej funkcję generalnego sponsora PKOl od października minionego roku. W prokuraturze usłyszał on zarzuty płatnej protekcji oraz szkodliwego dla innych wierzycieli zaspokojenia roszczeń wobec grupy powiązanej z Zondacrypto, w obliczu ryzyka niewypłacalności. Podejrzany nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów. Zgodził się jednak na upublicznienie swojego pełnego nazwiska. Sąd zaakceptował wniosek prokuratury i zadecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym.