Spis treści
Iza Kuna przeklęła w "Tańcu z Gwiazdami". Widzowie oburzeni zachowaniem gwiazdy
Start najnowszej edycji "Tańca z Gwiazdami" przyniósł sporo emocji, jednak nie wszystkie dotyczyły układów choreograficznych. Uwagę widzów zwróciła Iza Kuna, debiutująca na tanecznym parkiecie, która podczas trwania programu użyła wulgarnego słowa. Jej wpadka natychmiast wywołała lawinę komentarzy w internecie. Pojawiły się również doniesienia, że incydentem ma zająć się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Pozostaje pytanie, czy władze stacji wyciągną wobec artystki jakieś konsekwencje.
Zobacz też: Rafał Maserak zachwycony Izą Kuną. Tak o niej mówi! "Kocham"
Aktorka o wulgarnych słowach w Polsacie. Iza Kuna komentuje sprawę
Podczas wywiadu dla "Super Expressu" dziennikarka zapytała wprost, czy odbyła już rozmowę dyscyplinującą z zarządem stacji Polsat. Odpowiedź Izy Kuny była nad wyraz zwięzła i konkretna.
Wiesz co, no czekamy na konsekwencje - stwierdziła Kuna.
Wydaje się zatem, że do tej pory aktorka nie została wezwana na dywanik. Mimo to gwiazda ma świadomość, że jej wpadka odbiła się szerokim echem. Atmosferę podgrzewają plotki o oficjalnej skardze do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zapytana przez "Super Express" o ewentualne zawiadomienia w tej sprawie, Iza Kuna odpowiedziała z pewnością siebie.
Zobacz też: "Taniec z Gwiazdami 19": kto odpadł 6.09. 2026? Za nami PIERWSZY odcinek show!
Zobaczymy, czas pokaże. Jestem gotowa. Przyjmuję to z otwartą przyłbicą. Zawsze płacę swoje rachunki - odpowiedziała bez chwili zawahania.
Z jej słów wynika, że nie obawia się zbytnio rozwoju sytuacji. Wręcz przeciwnie, deklaruje pełną gotowość do poniesienia odpowiedzialności. Czas pokaże, czy telewizja Polsat oraz odpowiednie organy regulacyjne zdecydują się na podjęcie oficjalnych kroków, czy też cała sytuacja rozejdzie się po kościach jako chwilowa sensacja w mediach.