Spis treści
Jakub Kwieciński i Dawid Mycek cieszą się dziesiątkami tysięcy obserwatorów w mediach społecznościowych - para od lat angażuje się w działalność na rzecz społeczności LGBTQ+ w Polsce. Zakochani ponad dekadę temu podjęli decyzję, aby pobrać się pobrać za granicą, a następnie bezskutecznie usiłowali dokonać transkrypcji swojego aktu małżeństwa już w ojczystym kraju. Po przełomowym orzeczeniu w tej sprawie udało im się w końcu to wywalczyć.
Jakub i Dawid pobrali się prawie dekadę temu. Teraz wygrali w polskim sądzie
Popularna w Internecie para sformalizowała swoją relację w 2017 roku w Portugalii. Bajkowa ceremonia odbyła się na Maderze po tym, jak dopełnienie wszystkich potrzebnych formalności zajęło dwa lata. W świetle polskiego prawa Jakub i Dawid pozostali jednak kawalerami, uzyskując odmowy uznania ich za małżeństwo. Dziś jednak, na mocy stosownego orzeczenia NSA, pary jednopłciowe w Polsce mogą dokonywać transkrypcji swoich aktów z zagranicy.
Jakub i Dawid nie mogli jednak od razu złożyć odpowiedniego wniosku do Urzędu Stanu Cywilnego, ponieważ dalej posiadali odmowne decyzje sprzed kilku lat. Ostatecznie, zwrócili się więc ponownie do sądu, wspierani przez pełnomocników z organizacji Lambda Warszawa - najstarszej polskiej organizacji na rzecz osób LGBTQ+. 26 czerwca małżonkowie przekazali w mediach społecznościowych, że mimo niepewności - udało im wywalczyć zmianę dotychczasowego stanu rzeczy.
"STAŁO SIĘ! Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wszystkie odmowne decyzje w sprawie uznania naszego małżeństwa w Polsce i skierował sprawę do Urzędu Stanu Cywilnego. Wszystkie złe decyzje zostały tym samym 'wymazane', a Urząd Stanu Cywilnego musi teraz dokonać transkrypcji naszego aktu małżeństwa" - napisała uradowana para.
Powstaje film dokumentalny o parze. Zakochani od lat wspierają polską społeczność LGBTQ+
Jakub i Dawid nie ukrywają swojego wzruszenia, a specjalnie podziękowania skierowali nie tylko do prawników z Lambdy Warszawa. Para pokazała przy okazji reżysera, który towarzyszy jej już od kilku lat. Jak zdradzili panowie, którzy już wkrótce zostaną uznani przez polskie urzędy za małżeństwo zawarte za granicą, trwają końcowe prace nad filmem dokumentalnym poświęconym ich historii.
"Gdy usłyszeliśmy wyczekiwane słowa: 'Sąd uchyla wszystkie poprzednie decyzje i odsyła sprawę do USC' rzuciliśmy się sobie w objęcia. Czekaliśmy na to 9 lat. Ślub braliśmy jako chłopaki, a małżeństwem w Polsce stajemy się jako mężczyźni! [...] Na zdjęciu my, adwokat Paweł Knut, który zastępował Karolinę Gierdał, i reżyser Maciej Głowiński, który towarzyszy nam z kamerą przez te wszystkie lata i właśnie kończy film dokumentalny o nas!" - czytamy.
Polecany artykuł: