Przebieg meczu Widzew Łódź z Koroną
Mecz na stadionie w Łodzi rozpoczął się po myśli gospodarzy. Już w ósmej minucie spotkania wynik otworzył Steve Kapuadi. Zawodnik popisał się celnym strzałem, dając prowadzenie swojej drużynie. Kibice oczekiwali dalszej dominacji łódzkiego zespołu. Radość z jednobramkowej przewagi nie trwała jednak długo.
Zespół z Kielc szybko odpowiedział na stratę bramki. W dwudziestej drugiej minucie wyrównał Morgan Fassbender. Zaledwie cztery minuty później ten sam zawodnik ponownie wpisał się na listę strzelców. Korona objęła prowadzenie po dwóch szybkich ciosach. Rezultat 1:2 utrzymał się już do końca pierwszej połowy.
Jakie decyzje podejmował sędzia Karol Arys?
W drugiej połowie spotkania wynik nie uległ już zmianie. Na trybunach zasiadło dokładnie 16 683 widzów, którzy obserwowali zaciętą walkę. Arbiter Karol Arys ze Szczecina musiał kilkukrotnie sięgać po kartki. Żółtymi kartonikami ukarani zostali Sebastian Bergier oraz Paulinho Boia. W drużynie gości upomnienie otrzymał Wiktor Długosz.
Obaj trenerzy zdecydowali się na liczne zmiany w składach. W łódzkiej ekipie na boisku pojawili się między innymi Marcel Krajewski oraz Angel Baena. Szkoleniowiec gości wpuścił do gry zawodników takich jak Nono czy Hubert Zwoźny. Defensywa z Kielc skutecznie odpierała ataki gospodarzy. Mecz ostatecznie zakończył się zwycięstwem zespołu przyjezdnego.