Gwiazdy bojkotują nagrody Grammy. Znany raper dołącza do artystów, którzy nie chcą statuetek

Kolejna gala Grammy dopiero w lutym 2027 roku, ale już teraz o nadchodzącej edycji prestiżowych nagród jest głośno. Za organizatorami ciągnie się fala deklaracji od artystów, którzy nie są zainteresowani kultową statuetką lub wręcz otwarcie bojkotują konkurs. Tym razem do listy niezadowolonych gwiazd dołączył raper Drake. O co chodzi?

Raper Drake w białym stroju trzyma naręcze złotych statuetek na tle logotypów Billboard. O bojkocie Grammy przeczytasz w Eska.
Autor: Kathy Hutchins/ Shutterstock Obładowany statuetkami Drake na Billboard Awards 2017

Drake nie zgłosił żadnego z trzech albumów do Grammy

Raper i piosenkarz Drake należy do najbardziej utytułowanych i wpływowych postaci hip-hopu na świecie. 39-letni muzyk w 2026 roku uraczył tysiące fanów na wszystkich kontynentach aż trzema nowymi albumami: "Iceman", "Habibti" i "Maid of Honour". Jak jednak donosi "Billboard", gwiazdor nie zgłosił żadnego z nich do rozpatrzenia przez Recording Academy, która przyznaje nagrody Grammy. W stawce żadnej z kategorii nie znalazła się też żadna pojedyncza piosenka Drake'a.

Co stoi za tą decyzją? Sam artysta jak na razie nie zabrał oficjalnie głosu. Najprawdopodobniej nie chce być związany z nagrodami, które w 2025 roku zdominował Kendrick Lamar - wykonawca numeru "Not like us", za który Drake wytoczył wytwórni muzycznej pozew o zniesławienie.

Inni artyści też bojkotują nagrody. Co się dzieje?

To nie pierwszy gwiazdor, który celowo nie wystartował w aktualnej walce o nominacje do nagród. Wcześniej swój bojkot Grammy 2027 ogłosił zespół BTS. Muzycy postanowili nie startować ze swoim albumem "Arirang". Gwiazdorzy k-popu sprzeciwiają się bowiem wprowadzeniu nowej kategorii "najlepszy azjatycki występ pop". Jak tłumaczą, chcą być oceniani niezależnie od używanego języka oraz pochodzenia. Kilka dni temu do BTS dołączył inny zespół, Stray Kids, który również zrezygnował z kandydowania do Grammy. Akademia potwierdziła jednak, że kontrowersyjna, azjatycka kategoria pozostanie w puli nagród również w kolejnych latach.

W samych Stanach Zjednoczonych szerokim echem odbiły się rezygnacje znanych artystów country. Między innymi Morgan Wallen - nagrodzony Grammy w 2025 roku jako współautor - wycofał się z dalszego udziału w konkursie, sfrustrowany wieloletnim brakiem docenienia jego solowych projektów. Z kolei Zara Larsson otwarcie mówiła, że nie jest zainteresowana nagrodą dla "Najlepszego Nowego Artysty" po kilkunastoletniej karierze muzycznej w Europie. Odkąd w zeszłym roku została nominowana za "Midnight Sun" w jednej z kategorii, nominacja jako debiutantki już jej nie przysługuje.

Zobacz też: Zara Larsson chce spełnić to marzenie. Fani będą zachwyceni!

W poprzednich latach również dochodziło do bojkotów. The Weeknd nazwał proces przyznawania Grammy "skorumpowanym", gdy jego album "After hours" nie doczekał się żadnej nominacji. Krytycznie nastawieni byli też m.in. Eminem i Jay-Z, a w 1991 roku pierwszą artystką odmawiającą przyjęcia nagrody została Sinéad O’Connor.

Grammy 2027 - kiedy gala? Wkrótce rusza wielkie głosowanie

W październiku członkowie Recording Academy przesieją i w specjalnym głosowaniu ocenią zgłoszenia do kategorii podzielonych na kilka bloków. Listę nominowanych do Grammy 2027 poznamy 16 listopada. Z kolei 69. gala wręczenia tych prestiżowych nagród muzycznych odbędzie się 7 lutego w Los Angeles.

Podczas ostatniej edycji laureatami głównych w kategoriach zostali:

  • Piosenka Roku: Billie Eilish i Finneas O'Connell - "Wildflower"
  • Nagranie Roku: Kendrick Lamar feat. SZA - "luther"
  • Album Roku: Bad Bunny - "DeBÍ TiRAR MáS FOToS"
  • Najlepszy Nowy Artysta: Olivia Dean.
Sonda
Oglądałeś tegoroczną galę rozdania nagród Grammy?
Mandaryna z synem wytańczyła pierwszą czterdziestkę!

ROLKI