Fani w szoku! BTS zrezygnowali z walki o Grammy. Jest odpowiedź Akademii

Ku wielkiemu zaskoczeniu fanów z całego świata, popularny zespół BTS celowo nie zgłosi swojego albumu "Arirang" do przyszłorocznych Nagród Grammy. Muzycy wyjaśnili swoją decyzję sprzeciwem wobec utworzeniu oddzielnej kategorii dla artystów z Azji. W sieci rozpętała się burza, a napiętej sytuacji wcale nie poprawiła odpowiedź Narodowej Akademii Nagrań.

Zespół BTS na scenie podczas występu. O ich rezygnacji z walki o nagrody Grammy przeczytasz na Eska.
Autor: Li Ming, Xinhua News/ East News

Najpopularniejszy koreański zespół, który jako pierwszy wykonawca z Korei Południowej dał występ podczas ceremonii rozdania Nagród Grammy w 2020 roku, zrezygnował z udziału w wyścigu po statuetki. BTS skrytykowali ogłoszenie nowej kategorii dla wykonawców z Azji, nie chcąc brać udziału w konkursie uzależnionym od pochodzenia i języka. Na sytuację zareagował osobiście Harvey Mason Jr. - dyrektor National Academy of Recording Arts and Sciences.

BTS rezygnują z walki o Grammy. Bojkot? Poszło o nową kategorię azjatycką

Jak przekazał zespół, album "Arirang" nie będzie zgłoszony do żadnej kategorii, by powalczyć o Grammy za 2026 rok. BTS podziękowali fanom za płynące ze wszystkich stron świata wsparcie, jednak wytłumaczyli, że nie zgadzają się na ocenianie twórczości przez pryzmat pochodzenia lub języka. Jednoznacznie chodzi im o ogłoszenie przez Akademię nowej kategorii "Best Asian Pop Music Performance".

"Mamy nadzieję, że nasza muzyka będzie słuchana i doceniana za to, czym jest – niezależnie od regionu czy języka" - czytamy.

Szef nagród odpowiada

W zamyśle Akademii nowa kategoria ma wyróżniać artystów tworzących pop na rynkach azjatyckich w lokalnych językach. Tymczasem twórczość BTS jest częściowo anglojęzyczna. Część fanów ubolewa tym samym, że Koreańczycy nie zgłosili się do głównych kategorii, mogą jednocześnie krytykować powstanie oddzielnej dla Azji. Wielu komentujących broni jednak zespołu, podpisując się pod tym, że artyści spoza Stanów Zjednoczonych, Kanady czy Wielkiej Brytanii powinni być traktowani na równi z innymi narodowościami zamiast przydzielania im nowych kategorii, by w tych najważniejszych - jak Utwór Roku czy Nagranie Roku - dominować mógł rynek amerykański.

Wiele dyskusji wzbudziła też oficjalna odpowiedź ze strony Narodowej Akademii Sztuk i Nauk Nagraniowych. Jej dyrektor wykonawczy Harvey Mason Jr. przekazał:

"Jest mi smutno słyszeć, że BTS zdecydowali się nie brać udziału w procesie Nagród Grammy w tym roku, ale jako twórca muzyki rozumiem i szanuję ich decyzję. Chcę wyjaśnić coś, co wydaje się gubić w dyskusji. Kategoria azjatyckiego popu została stworzona, żeby celebrować głębię, różnorodność i niesamowity wzrost popowej sztuki pochodzącej z Azji. W duchu tej nowej kategorii jest to, by ci ważni artyści mieli swoje dedykowane centrum uwagi. Więcej kategorii oznacza, że więcej pracy artystów zostanie docenione. Nigdy nie mamy na celu dzielić, ale rozszerzać to, kto jest doceniany przez naszych 15 tysięcy głosujących w Grammy" - czytamy w obszernym komunikacie.

Sonda
Czy nagrody Grammy są dla Ciebie ważne?
Justyna Steczkowska o Bosackiej