"O mało nie straciłem wszystkiego". Elton John szczerze o walce z uzależnieniem
Sir Elton John to, bez dwóch zdań, jedna z najważniejszych postaci w historii muzyki rozrywkowej. Choć w swojej wieloletniej karierze osiągnął niemal wszystko, co było do zdobycia, w najnowszym wywiadzie wyznał, że to nie statuetki czy wyprzedane stadiony są jego powodem do największej dumy.
John przyznał wprost, że tym bezsprzecznie najważniejszym sukcesem jest pokonanie uzależnień. Muzyk pozostaje trzeźwy od ponad trzech dekad i nie ukrywa, że nałogi mogły kosztować go niemal wszystko.
Jestem trzeźwy od 36 lat i moje życie nigdy nie było lepsze. Przez moje uzależnienia straciłem prawie wszystko. Wyjście z nałogu i zachowanie trzeźwości to jedno z moich największych osiągnięć. Mam ogromne szczęście, że mogłem wieść takie życie, jakie miałem, a z każdym rokiem jest tylko lepiej – powiedział artysta w rozmowie z magazynem Hello!.
W ramach celebrowania trzeźwego stylu życia, artysta wraz ze swoim mężem Davidem Furnishem (z którym jest w związku od 33 lat) wprowadził na rynek bezalkoholowe wino musujące Elton John Zero Blanc de Blancs. – Obaj z Davidem jesteśmy abstynentami, a uwielbiamy przyjmować gości. Chcieliśmy czegoś, co idealnie pasowałoby do wznoszenia toastów podczas wyjątkowych chwil. Baza wypadowa była prosta: "Czy podalibyśmy to we własnym domu?". Odpowiedź brzmiała, że zdecydowanie tak – dodał John.
Elton John nie rezygnuje z koncertowania. Choć jakiś czas temu zagrał pożegnalną trasę
Wydawało się, że koncertowy aspekt kariery Eltona Johna dobiegł definitywnie końca w 2023, kiedy to muzyk zakończył swoją pożegnalną trasę. Nic bardziej mylnego. Jego obecny stan zdrowia uniemożliwia mu wyruszanie w długie trasy, ale nie oznacza to, że nie będzie w ogóle występował. Pojedyncze koncerty są przecież możliwe. We wrześniu wystąpił na festiwalu Rock in Rio w Brazylii (– Był to absolutny punkt zwrotny. Niesamowite doświadczenie – jeden z największych koncertów, jakie kiedykolwiek zagrałem – powiedział legendarny artysta). Z kolei ostatnio, na początku października, zagrał dwa razy w Meksyku. Jak widać: Elton John nie zamierza całkowicie rozstawać się ze sceną.