Ewelina Bogucka znów w "The Voice of Poland". Minęło 10 lat! Przejmujące słowa o chorobie

2026-09-27 15:57

Kolejny odcinek "The Voice of Poland" przyniósł widzom sporo wrażeń. Ewelina Bogucka, która pojawiła się na scenie po dekadzie nieobecności, opowiedziała o swoich zmaganiach. Piosenkarka niedawno została mamą i musiała zmierzyć się z depresją poporodową. "Mój organizm powiedział stop" – przyznała. Dziś pragnie walczyć o realizację dawnych celów.

Ewelina Bogucka po 10 latach w "The Voice of Poland". Wspomina trudny czas

Najnowsze przesłuchania w ciemno w formacie "The Voice of Poland" dostarczyły widzom wielu wzruszeń, a uczestnicy nie unikali trudnych tematów ze swojego życia. Wśród nich znalazła się Ewelina Bogucka, decydująca się na powrót po dziesięciu latach nieobecności. Ten krok oznaczał dla niej dużo więcej niż zwykły sprawdzian wokalnych umiejętności.

Wokalistka przypomniała swój dawny występ, kiedy to udało jej się odwrócić fotel Tomsona i Barona. Od tamtego czasu w jej życiu nastąpiły gigantyczne zmiany. Piosenkarka wzięła ślub i wydała na świat dziecko, jednak ten okres przyćmiła poważna walka, gdyż dopadła ją depresja poporodowa.

Czułam się wtedy okropnie bezsilna i czułam, że robię coś źle - wyznała szczerze na scenie. - To wszystko złożyło się na to, że mój organizm powiedział stop - uzupełniła.

Obecnie nadal odczuwa skutki tej choroby, ale postawiła wszystko na jedną kartę i chce znów śpiewać. Utwór "Crush" z repertuaru Jennifer Page zapewnił jej bilet do drużyny Michała Szpaka.

Zobacz także: Ewelina Bogucka ponownie w "The Voice of Poland". Jej organizm powiedział "stop"

Kinga Wylęgły olśniła trenerów w "The Voice of Poland". 17-latka zachwyciła

Prawdziwym objawieniem okazała się Kinga Wylęgły. Siedemnastolatka twierdzi, że posiada duszę artystki, a jej muzyczne CV robi wrażenie. - Ponad 150 festiwali jest za mną - tłumaczyła drogę, którą przeszła, by stanąć przed kamerami show. Wykonanie przeboju Beyonce pod tytułem "16 Carriages" pokazało pełnię jej możliwości.

Jej wokal wywołał natychmiastową reakcję - wszyscy trenerzy odwrócili swoje fotele. Słowa uznania płynęły z każdej strony.

- Pięknie! Pięknie! - zachwycała się Edyta Bartosiewicz. - Wspaniałe wyczucie rytmu, wspaniała barwa - uzupełniła. - To było fenomenalne - podsumował krótko Kuba Badach. Z kolei Michał Szpak dodał: - Ja miałem wrażenie, że z jednej strony śpiewasz - a z drugiej - jesteś instrumentem.

Nastolatka postanowiła, że dołączy do teamu Kuby Badacha.

Zobacz także: Piotr Kupicha odrzucił propozycję z "The Voice of Poland". To dlatego nie został jurorem!

Zobacz więcej zdjęć. Zwycięzca "The Voice of Poland" wziął ślub. Tylko spójrzcie na piękną suknię panny młodej!

Stasiu Szewieliński zna Sarę James. 19-latek w "The Voice of Poland"

Kolejny artysta był już dobrze znany wielbicielom tego muzycznego formatu. Stasiu Szewieliński, obecnie dziewiętnastoletni muzyk, ma za sobą start w czwartej odsłonie "The Voice Kids". Wówczas śpiewał w grupie chłopaków z Afromental. Jak się okazało, nawiązał tam bliską relację z Sarą James. Drogi młodych artystów skrzyżowały się później w tym samym liceum i do dzisiaj pozostają przyjaciółmi.

Podczas występu wykonał piosenkę "Die On This Hill" i przekonał do siebie Michała Szpaka, który jako jedyny wcisnął grzybek.

- To był taki bardzo nierówny wykon, ale cieszę się, że się nie poddałeś - podsumował juror.

Niezwykła sytuacja wydarzyła się jednak w kulisach, gdyż Stasiu porozmawiał na wizji z Sarą James. Młoda gwiazda ujawniła, że pomagała przyjacielowi w przygotowaniach do tego występu. Dziewiętnastolatek ostatecznie rozpoczął współpracę z Michałem Szpakiem.

The Voice: My podajemy artystę z programu, a Ty zgadujesz która to jego piosenka!
Pytanie 1 z 10
Która piosenka należy do Rafała Brzozowskiego?

Wojskowa urzędniczka i inni. Nowe głosy w drużynach "The Voice of Poland"

Kolejny odcinek obfitował w interesujące osobowości. Na scenie pojawiła się Klara Chyczewska, zatrudniona w strukturach wojskowych przy przetargach. Przed jurorami zaprezentowała się z zupełnie innej, rockowej strony, zdobywając uznanie Edyty Bartosiewicz.

- Ten głos taki wysoki, zadziorny - komentowała artystka i zadeklarowała pomoc w oszlifowaniu jej talentu.

O udział Oliwii Panaś mocno zabiegali Michał Szpak oraz Kuba Badach. Ten drugi rzucił nawet żart, że u konkurenta jest cieplej, "gdyż ma dłuższe włosy". Wokalistka zdecydowała się jednak na współpracę z Badachem. Z kolei Martyna Małek, która chce w przyszłości zostać aktorką musicalową, dołączyła do Edyty Bartosiewicz. Jurorka zachwyciła się jej barwą słowami:

- Jesteś jak motyl, jak babie lato.

Listę uczestników, którzy awansowali dalej, uzupełniają: Agnieszka Moskwa oraz Kuba Reyman (zespół Afromental), Kasia Lach (team Michała Szpaka), a także Kamila Kiecoń wraz z Tosią Biały (drużyna Edyty Bartosiewicz).

Zobacz także: Niesamowita metamorfoza Mai Kapłon. Uczestniczka "The Voice of Poland" przeszła wiele operacji kręgosłupa. Teraz promienieje!

Kacper Hyży i Natalia Brzezińska w Orange Comeback Stage

Przesłuchania w ciemno nie dla każdego skończyły się awansem do kolejnego etapu. Mimo to szansę na dalszy udział w formacie zachowali Kacper Hyży, pasjonujący się tańcem woogie-boogie, oraz Natalia Brzezińska, zdobywająca doświadczenie podczas śpiewania w kościele. Oboje zostali uratowani przez Anię Karwan i spróbują swoich sił w strefie Orange Comeback Stage.

Tego samego szczęścia nie miał Konrad Jastrzemski. Zaśpiewał utwór Zbigniewa Wodeckiego, ale jego występ nie zdołał przekonać ani podstawowych trenerów, ani Ani Karwan, co oznaczało pożegnanie z programem.

Zobacz więcej zdjęć. Tak teraz wygląda Maja Kapłon. Przeszła kilkanaście operacji na kręgosłup. Zachwyca!

ROLKI