Złoto mistrzostw Europy dla Polski. Prezes Aluronu ocenia kadrowiczów

Siatkarze Aluronu CMC Warta Zawiercie wywalczyli złoto mistrzostw Europy. Bartłomiej Bołądź, Jakub Popiwczak i Tomasz Fornal wrócą do klubu nie tylko z cennymi trofeami. Prezes Kryspin Baran podkreśla, że miniony sezon w reprezentacji przyniósł zawodnikom ogromny rozwój indywidualny.

Siatkarze blokujący piłkę nad siatką. O sukcesie Polaków w mistrzostwach Europy przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Trzej siatkarze wyskakują do bloku przy siatce, próbując zatrzymać piłkę w trakcie meczu w hali sportowej.

Duma z rozwoju reprezentantów Polski

Reprezentacja Polski w siatkówce pokonała Francję 3:1 w finale mistrzostw Europy rozegranym w Mediolanie. Wcześniej kadra Nikoli Grbica triumfowała w Lidze Narodów. Prezes mistrza Polski Kryspin Baran wyraził ogromne zadowolenie z postępów swoich zawodników.

Według prezesa Jakuba Popiwczaka ugruntował swoją pozycję libero, a Bartłomiej Bołądź uspokoił kibiców martwiących się o następcę Bartosza Kurka na pozycji atakującego. Tomasz Fornal wyrósł na sportowego i mentalnego lidera kadry narodowej.

"Dumę czuliśmy przez cały sezon kadrowy. Obserwowaliśmy, trzymaliśmy za chłopaków kciuki. Kuba przez lata czekania, by być »jedynką«, teraz się na swojej pozycji (libero) umocnił, jest pewniakiem. Bartek rozwiał ból głowy dużej części kibiców, którzy obawiali się o to, kto po Bartoszu Kurku będzie pierwszym atakującym reprezentacji. Tomek z »łatki« utalentowanego, »kolorowego ptaka« przerodził się w takiego sportowego i mentalnego lidera zespołu. To nie był nudny, odbębniony sezon" - ocenił prezes.

Kiedy siatkarze wrócą do klubu?

Sztab szkoleniowy „Jurajskiej Armii” dba o odpowiedni wypoczynek reprezentantów. Trener Michał Winiarski nie wymaga natychmiastowego powrotu do obowiązków klubowych. Zawodnicy mają czas na fizyczną i mentalną regenerację przed startem przygotowań.

Zarząd Aluronu odczuwa również ulgę z powodu braku kontuzji u kluczowych graczy powołanych do kadry. W zespole jest jeszcze dwóch etatowych reprezentantów — środkowi Jakub Kochanowski i Mateusz Bieniek, którzy przechodzili rehabilitację.

"Dlatego nie ściąga ich z dnia na dzień do klubu, tylko oczekuje, żeby się zresetowali, wyczyścili głowę i fizycznie lekko odpoczęli, zanim wrócą do nas. Z takich szybkich powrotów nic dobrego nie wynika. Nie chcemy, żeby byli przemęczeni fizycznie i mentalnie od pierwszego dnia" - stwierdził.

ROLKI