Spis treści
Dua Lipa i Callum Turner to obecnie najgorętsza para show-biznesu. Poznali się czytając tę samą książkę, nie stronią od okazywania sobie uczuć publicznie i ogólnie historia ich miłości brzmi jak gotowy scenariusz na słodki romkom (Prime Video już zapewne szykuje serial). Znaleźli się jednak tacy, którzy nie podzielają zachwytów, gdyż wesele celebrytów znacząco utrudniło im życie.
Dua Lipa, Callum Turner i wesele we Włoszech rodem z... koszmaru
Dla jednych bajka, dla innych udręka. "Page Six" donosi, że gdy Dua Lipa i Callum Turner zjawili się pod koniec ubiegłego tygodnia w Palermo na Sycylii, w okolicach Palazzo Valguarnera-Gangi zaroiło się od policji. Władze podobno ustawiły stalowe obręcze wokół kilku placów miejskich, w tym Piazza Sant'Anna i Piazza Croce dei Vespri, które zostały zamknięte dla puvliki przez cały weekend ślubny. "The Sun" z kolei podaje, że zamknięto drogi, wprowadzono strefy zakazu lotów dronów, a mieszkańców zmuszono do podpisania umów o zachowaniu poufności.
To rozwścieczyło mieszkańców Palermo, którzy - zgodnie z medialnymi doniesieniami - rozwiesili na placach dziesiątki plakatów w języku angielskim i włoskim, protestując przeciwko ślubowi celebrytów. "Palermo nie jest do wynajęcia", "Nasz plac to nie wasz salon", "Palermo nie jest dla bogaczy" - głosiły banery, które - po zerwaniu przez organizatorów ślubu - zastąpiło graffiti.
PRZECZYTAJ TEŻ: Klaudia Halejcio już po ślubie? Celebrytka zmieniła nazwisko, choć w sieci wciąż odlicza do uroczystości
Ślub Duy Lipy i Calluma Turnera wywołał protesty we Włoszech
Brytyjski dziennik "The Guardian" dotarł do kilku lokalsów. Concetta Chillemi, właścicielka sklepu w Palermo, powiedziała, że przez wesele Duy Lipy i Calluma Turnera miasto zaczęło przypominać "park rozrywki". Inna kobieta, właścicielka lokalnego baru imieniem Clarissa, powiedziała, że ślub "przysporzył mieszkańcom miasta wielu problemów".
Przez trzy dni zmuszeni byliśmy parkować kilometry dalej i chodzić do pracy pieszo. Nie wypada blokować miasta - zrozumiałabym, gdyby chodziło o papieża, ale nie o piosenkarkę - powiedziała [za: Page Six].
Trzydniowe wesele piosenkarki i aktorka kosztowało ponoć 1,73 miliona dolarów, a wśród gości znaleźli się m.in. Charli XCX i Elton John.
PRZECZYTAJ TEŻ: Ariana Grande wróciła na scenę. Internauci zaniepokojeni: "nie skończy tej trasy z taką wagą"