Spis treści
Ariana Grande rozpoczęła Eternal Sunshine Tour
Na ten moment Arianators czekali prawie 7 lat. Ariana Grande wyruszyła w trasę koncertową Eternal Sunshine Tour, która celebruje jej ostatnie projekty muzyczne. Fani usłyszą piosenki z płyt "Eternal Sunshine" oraz jej wersji rozszerzonej "Brighter Days Ahead", albumu "Positions", a także nadchodzącego krążka "Petal", który promuje nowy singiel "Hate That I Made You Love Me". Przed piosenkarką 41 koncertów w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Wystąpi m.in. w Los Angeles, Atlancie, Boston, Nowym Jorku, Chicago i Londynie. Są jednak osoby, które nie wierzą, że Ariana ukończy trasę, a powodem są ich podejrzenia o zły stan zdrowia.
ZOBACZ TAKŻE: Koniec z telefonami na koncertach?! Pomysł zagranicznej gwiazdy może być początkiem rewolucji
Ariana Grande znowu zaniepokoiła fanów
Ariana Grande od dawna wywołuje kontrowersje z powodu swojego wyglądu. Wiele osób uważa, że jest za chuda i zarzucają jej niedowagę oraz zaburzenia odżywania. Rozpoczęcia Eternal Sunshine Tour nie uciszyło zaniepokojonych. Wręcz przeciwnie! Pojawiają się komentarze, że gwiazda wygląda nie zdrowo. Widać też porównania do jej koncertów sprzed lat. Niektórzy uważają, że straciła energię i 41 koncertów to może być za duży wysiłek dla jej organizmu, tym bardziej że w czasie tras koncertowych artyści zazwyczaj tracą kilogramy.
"Trasa koncertowa może ją wykończyć"
W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze od zaniepokojonych internautów.
"Dobrze, że nie śpiewa na otwartej przestrzeni bo silny wiatr mógłby ją przewrócić. ona nie skończy tej trasy z taką wagą i niech jej zaślepieni fani przestaną pisać, że wygląda świetnie bo to nieprawda. Ariana jest chora i trasa koncertowa może ją dosłownie wykończy" - pisze @olewanie na X.
"Ciekawe, czy Aiana da radę w ogóle zrobić całą trasę, patrząc na jej kondycję fizyczną. Zgadzam się z tym, że komentowanie czyjegoś ciała jest zł,e ale gdzie jest ta granica, po której można to robić żeby dać znać że coś jest mocno nie tak?" - dodaje @kulkamilosci.