Doda z troską o Arianie Grande. Zaapelowała do managerów. "Takie głosy są bardzo ważne"

Ariana Grande znowu jest na topie. Artystka zaprezentowała właśnie swój nowy album "petal", a chwilę temu wyruszyła w pierwszą od lat trasę koncertową. Mimo niewątpliwych sukcesów fani martwią się o stan zdrowia swojej idolki. W rozmowie z serwisem Eska.pl na temat aktualnej kondycji supergwiazdy wypowiedziała się Doda.

W teorii Ariana Grande ma aktualnie świetny czas. Wokalistka powróciła na scenę, właśnie zaprezentowała nowy album "petal", z którego pochodzi wielki hit "hate that i made you love me", a w życiu prywatnym postawiła na spore zmiany i po rozstaniu z Ethanem Slaterem dała drugą szansę swojemu byłemu partnerowi, Ricky'emu Alvarezowi. No właśnie - w teorii. Mimo zapewnień, że wszystko u niej w porządku, wielbiciele piosenkarki bardzo martwią się o jej stan zdrowia. Ariana wyraźnie schudła, a nagrania z koncertów, na których widać ją w odsłaniających sporo kostiumach, są viralami z milionami odsłon.

Fani martwią się o Arianę Grande

Przeglądając komentarze, można odnieść wrażenie, że internauci podzielili się na dwa obozy. Jedni uważają, że krytyka wyglądu Grande to przejaw body-shamingu, drudzy natomiast, że to odpowiednia reakcja, mająca uchronić wzorujące się na gwieździe wielbicielki przed zaburzeniami odżywiania. Stanowisko w rozmowie z Eska.pl za kulisami swojego obozu fitness zabrała Doda, dla której odpowiednia dieta i sport są kluczem do zdrowego samopoczucia.

Wywiad z Dodą na Doda Mega Camp!

Doda o Arianie Grande

Doda w rozmowie z Eską podkreśliła, że wyrażanie zaniepokojenia obecnym wyglądem Ariany nie ma na celu poniżenia jej, a jest przejawem troski o stan zdrowia jednej z największych gwiazd estrady. Zdaniem artystki Grande może mieć poważne problemy.

Z tym body-shamingiem to bym nie przesadzała. Wytykanie takiej skrajnej chudości, która wynika ewidentnie z choroby – i tutaj, w przypadku Ariany, nie wiem, czy fizycznej, czy psychicznej, (...) nie ma na celu, żeby ona się z tym źle czuła, była załamana i zapłakana. Tylko bardziej z tego, żeby jej pomóc. Żeby ktokolwiek z managerów, którzy zarabiają na niej pieniądze, postarał się w pierwszej kolejności zatroszczyć o jej zdrowie.

Na argumenty, że Ariana czuje się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej, Doda zareagowała niedowierzaniem. Piosenkarka podkreśliła, że wizerunek zdrowia gwiazd bywa wyreżyserowany na potrzeby sprzedaży trasy koncertowej, a managerowie regularnie ignorują dobrostan psychofizyczny artysty.

Wszyscy zawsze tak zapewniają, a później nagle umierają z dziwnych powodów, z wycieńczenia. Co ma innego powiedzieć? Nie sprzedałaby trasy koncertowej, ma odgórne restrykcje od managerów czy firm fonograficznych, które zainwestowały w tę trasę ogromne pieniądze. Takie głosy są bardzo ważne, żeby nie normalizować takiej sylwetki wśród jej fanów. I nie mówię tylko o skrajnej chudości, tylko o każdej patologii sylwetkowej, która wiąże się z brakiem zdrowia i brakiem umiejętności prowadzenia zdrowego trybu życia - zwłaszcza wśród gwiazd, które mają ogromny wpływ na ludzi - dodała.