Doda stawia ultimatum Magdzie Gessler. Chodzi o pieniądze na szczytny cel

2026-03-05 8:55

Spór na linii Doda – Magda Gessler nie cichnie. Choć wokalistka nazwała restauratorkę „wrednym czupiradłem” w odpowiedzi na krytykę jej działalności charytatywnej, teraz wyciąga rękę na zgodę. Artystka jest skłonna puścić w niepamięć przykre słowa, ale stawia gwieździe TVN jeden, bardzo konkretny warunek finansowy.

Doda angażuje się w ochronę zwierząt

Dorota Rabczewska (42 l.), znana szerzej jako Doda, od ponad dwudziestu lat utrzymuje się na szczycie rodzimego show-biznesu. Wokalistka słynie z ciętego języka i umiejętnego podgrzewania atmosfery wokół własnej osoby, co sprawia, że odbiorcy albo ją uwielbiają, albo krytykują. Mimo licznych skandali i medialnych potyczek z innymi celebrytami, artystka dała się poznać jako wielka miłośniczka czworonogów. Swoje gigantyczne zasięgi w mediach społecznościowych regularnie wykorzystuje do nagłaśniania problemów schronisk, angażując się w liczne inicjatywy charytatywne.

Z początkiem 2026 roku piosenkarka zamieniła estradowe kreacje na odzież roboczą, osobiście odwiedzając przytuliska i ubierając psy w kurtki chroniące przed mrozem. Jej determinacja zaprowadziła ją aż na ul. Wiejską, gdzie uczestniczyła w obradach Nadzwyczajnej Komisji ds. Ochrony Zwierząt. W sejmowych kuluarach Doda rozmawiała o losie zwierząt m.in. z Karolem Nawrockim i jego małżonką, ministrem Mateuszem Koteckim oraz siostrą prezydenta, Niną Nawrocką.

Zobacz również: Doda została królową polskiego internetu. Zmiotła konkurencję! Jak to możliwe?

Spór Dody i Magdy Gessler o intencje

Aktywność Rabczewskiej nie wszystkich jednak przekonała co do czystości intencji. Sceptyczne podejście do nagłej działalności społecznej piosenkarki wyraziła Magda Gessler (72 l.). Gwiazda stacji TVN zasugerowała, że pomoc bezdomnym psom to w tym przypadku jedynie próba ocieplenia nadszarpniętego wizerunku. Reakcja była błyskawiczna – Doda nie pozostała dłużna, określając publicznie prowadzącą „Kuchenne rewolucje” mianem „wrednego czupiradła”.

Ostatnio piosenkarka gościła w internetowym programie „Galaktyka Plotek”, gdzie w rozmowie z Marcinem Wolniakiem szczerze odniosła się do całego zamieszania. Przyznała, że zarzuty ze strony restauratorki sprawiły jej przykrość, zwłaszcza że ich dotychczasowe relacje – także na gruncie zawodowym – układały się poprawnie.

Zobacz również: Polska artystka ostro o Magdzie Gessler. "Nie słucham idiotów i kretynek"

I mnie już nie obchodzi, czy ona była dla mnie miła, czy była oglądalność, czy nie, nie. Robisz złą robotę pracy, którą wszyscy wykonaliśmy razem z aktywistami i nie tylko przez te dwa miesiące, dzielisz społeczeństwo, podjudzasz, szczujesz. I co to ma na celu? Co ma na celu takie gadanie - stwierdziła Doda.

Mimo ostrej wymiany zdań, Rabczewska nie zamyka furtki do pojednania z restauratorką, ale stawia jasne wymagania. Choć żartobliwie wspomniała o przesłaniu pączków bez cukru, jej prawdziwe oczekiwania mają wymiar finansowy. Artystka zadeklarowała, że wybaczy Magdzie Gessler, jeśli ta przeleje pieniądze na fundację zajmującą się kastracją i sterylizacją zwierząt. Doda zaznaczyła przy tym wyrozumiale, że każdemu zdarza się powiedzieć coś niefortunnego.

Ja też klepnęłam w swoim życiu wiele razy, przy czym tak naprawdę nie chodzi tutaj o mnie, tylko chodzi mi o te zwierzęta, bo to jest wiesz, my jesteśmy dopiero w jednej setnej naszej ciężkiej pracy, jeśli chodzi o zmianę bezdomności zwierząt. To nawet nie jest połowa. I taki tekst publicznie, przez publiczną osobę, naprawdę nam podcina skrzydła, a przede wszystkim podburza te filary, które w pocie czoła zdążyliśmy jakkolwiek zbudować - podsumowała Doda.

Radio ESKA Google News
Sonda
Doda zaangażowała się w ochronę zwierząt na arenie politycznej. Popierasz jej działania?
Jeśli ktoś nie chce mnie poznać - to jego strata! Doda o prawdziwej sobie i nowym singlu