Spis treści
Szczytny cel w centrum Warszawy
Wydarzenie odbyło się we wtorek, 10 lutego 2026 roku, punktualnie o godzinie 19:30. Tłum gości zgromadził się w Warsaw Presidential Hotel przy Alejach Jerozolimskich, aby wziąć udział w inicjatywie "Łapy i Pędzle". Dorota Rabczewska, znana z tego, że potrafi zrobić hałas wokół ważnych spraw, tym razem postanowiła nagłośnić potrzeby bezdomnych zwierząt. Co ważne, wstęp na wydarzenie był wolny, a całkowity dochód z licytacji zasili konto fundacji "Szare, Bure i Łaciate", która na co dzień ratuje czworonogi ze schronisk.
Sztuka w służbie czworonogom
Doda po mistrzowsku połączyła świat artystycznej bohemy z realną pomocą. W katalogu aukcyjnym znalazły się unikatowe dzieła, które wyszły spod pędzla zaangażowanych w akcję twórców. Organizatorzy podkreślali, że to wydarzenie to gra zespołowa, w której każdy wygrywa. Artyści stanęli na wysokości zadania i bez wahania przekazali swoje prace na rzecz potrzebujących zwierząt, udowadniając, że wrażliwość na piękno idzie w parze z empatią.
Zobacz też: Doda w skąpej "zbroi" odsłoniła sporo ciała! Później pokazała siniaki na kolanach. To od pracy przy budach
Kreacja, która zagrała pierwsze skrzypce
Choć wieczór miał charakter charytatywny, nie zabrakło w nim nuty show-biznesowego blichtru, do którego przyzwyczaiła nas wokalistka. Doda wie, jak skupić na sobie uwagę fotoreporterów i tym razem również trafiła w dziesiątkę. Gwiazda pojawiła się na czerwonym dywanie w długiej sukni maxi, która nie pozostawiała wiele wyobraźni. Doda zaprezentowała się w obcisłej kreacji, która idealnie podkreślała jej kobiece kształty i modelowała sylwetkę. Trzeba przyznać, że piosenkarka wyglądała jak milion dolarów, skutecznie podkręcając atmosferę zimowego wieczoru.