Informacja o śmierci Williama Orbita pojawiła się na oficjalnych kontach słynnego producenta w mediach społecznościowych. Z oficjalnego oświadczenia wynika, że muzyk zmarł już dwa tygodnie temu, 23 lipca w swoim domu w Londynie. Rodzina, która opublikowała wiadomość, wspomina wpływ, jaki Orbit odcisnął na muzyce, prosi także o poszanowanie jej prywatności w tym niezwykle trudnym dla niej czasie. W oświadczeniu nie podano przyczyny śmierci producenta.
Z głębokim smutkiem rodzina i przyjaciele Williama Orbita informują, że William zmarł w swoim domu 23 lipca 2026 roku. Jesteśmy głęboko poruszeni jego odejściem. Będzie nam go ogromnie brakować, podobnie jak tak wielu osobom, których życie wzbogacił swoją muzyką, przyjaźnią i życzliwością. Uprzejmie prosimy o uszanowanie prywatności rodziny Williama oraz jego najbliższych przyjaciół w tym trudnym czasie - brzmi treść oficjalnego oświadczenia, które pojawiło się w mediach społecznościowych.
Kim był William Orbit?
William Orbit urodził się 15 grudnia 1956 roku w Londynie jako William Mark Wainwright. Już jako 16-latek porzucił naukę i podejmował się różnych prac, rozwijając w tym samym czasie swoją muzyczną pasję. Karierę rozpoczął w latach 80., początkowo działając w grupie Torch Song, a kolejno w Bassomatic.
Największą popularność i uznanie William Orbit zyskał jako producent muzyczny, inspirujący się w swojej pracy muzyką elektroniczną. Jego najbardziej docenianą pracą pozostaje słynny album Ray of Light Madonny z 1998 roku. Z "Królową Popu" współpracował także nad płytami Music czy MDMA, za utwór Masterpiece z którego zdobył statuetkę Złotego Globu. W ramach swojej działalności producenckiej Orbit współpracował także z takimi muzycznymi ikonami, jak Robbie Williams, Katie Melua, zespoły Queen, U2 i Blur, Britney Spears, P!nk czy Melanie C.
Do momentu publikacji artykułu Madonna nie zareagowała na śmierci wieloletniego współpracownika.