Ślub Rafała Brzozowskiego przyciągnął tłumy ze świata show-biznesu. Na weselu piosenkarza, które kosztowało krocie, bawili się m.in. Justyna Steczkowska, Małgorzata Tomaszewska, Krzysztof Gojdź, bracia Mroczek oraz Andrzej Piaseczny. Zaproszona była również Ida Nowakowska, koleżanka Brzozowskiego z Telewizji Polskiej. Tancerka i prezenterka telewizyjna nie dotarła jednak na miejsce.
Nowakowska nie pojawiła się na ślubie Brzozowskiego!
Podczas prezentacji jesiennej ramówki telewizji Polsat Ida Nowakowska, jedna z gwiazd stacji, udzieliła wywiadu serwisowi Eska.pl. W rozmowie z reporterem wyjawiła, dlaczego nie pojawiła się na ślubie Rafała Brzozowskiego, choć bardzo chciała tam być.
Bardzo chciałam być na ślubie Rafała, oczywiście! Bardzo dziękuję przede wszystkim za zaproszenie. Rafał rzeczywiście... jest tu obok, więc dziękuję ci, Rafał, za zaproszenie. To bardzo miłe! Wiesz, zaproszenia na ślub to jest coś takiego, że po prostu robi się bardzo miło na sercu, że ktoś chce, żebyś ty był, była świadkiem tej ważnej chwili w ich życiu. Więc tak się poczułam. Spędziliśmy bardzo dużo czasu na planie "Twojej Twarzy...", bo my tam naprawdę staliśmy się takim ścisłym gronem. Dużo pracy razem i dużo też emocji było przy tym programie, więc widziałam, jak Rafał też różne rzeczy przeżywał. W ogóle był świetny! Te jego kreacje były fantastyczne, nie powiem więcej, ale super! (...) Robiliśmy wtedy Festiwal Piękna i to już było wcześniej zaplanowane. Bardzo mi przykro - powiedziała w rozmowie z Eską.
W pewnym momencie do rozmowy włączył się sam Brzozowski!
Brzozowski o braku Nowakowskiej na jego ślubie
Do rozmowy włączył się sam Rafał Brzozowski. Wokalista podkreślił, że nie ma żalu względem Idy Nowakowskiej, która od razu poinformowała go, że ma wtedy inne zobowiązania zawodowe.
Iduś od razu powiedziała, że nie może, bo miała wtedy [Festiwal Piękna] w Polsacie. (...) Bardzo się cieszę, że Ida wróciła do Polsatu... znaczy wróciła do telewizji, do Polsatu jako prezenterka, to się należy! I powinnaś prowadzić tutaj jak największe rzeczy, bo zasługujesz na to. Naprawdę! - powiedział do mikrofonu.