Anna Starmach szczerze o onkologii dziecięcej. U jej córki też podejrzewano chorobę

2026-04-27 8:38

W ostatnich dniach cała Polska żyła streamem charytatywnym Łatwoganga, podczas którego zebrano ponad ćwierć miliarda złotych na Fundację Cancer Fighters. W akcję włączyło się wiele gwiazd. Należy do nich Anna Starmach - ekspertka kulinarna znana z programu "MasterChef", która namawiając do pomocy, podzieliła się bardzo osobistym wyznaniem.

Historyczny stream Łatwoganga pobił wszelkie rekordy i zgromadził zawrotną kwotę na rzecz dzieci zmagających się z nowotworami. Podczas kilkudniowej transmisji warszawską kawalerkę odwiedziły dziesiątki osób publicznych, na żywo goląc głowy czy kończąc wieloletnie konflikty. W reakcji na zbiórkę pieniędzy na poczet Fundacji Cancer Fighters, głos zabrała Anna Starmach, ujawniając swoją osobistą historię związaną z onkologią dziecięcą.

NIE PRZEGAP: Ponad 250 milionów na koncie Łatwoganga. Reakcja Jerzego Owsiaka zaskakuje

Anna Starmach o chwilach grozy. U jej córki podejrzewano złośliwy nowotwór

Znana z programów "MasterChef" i "MasterChef. Nastolatki" kucharka kilka razy wypowiadała się już w ważnych społecznie sprawach, między innymi opowiadając o chorowaniu na depresję. Podczas gdy Polacy tłumnie wspierali zbiórkę na rzecz dzieci zmagających się z nowotworami, Anna Starmach zdradziła, że dwa lata temu jej córka również trafiła do szpitala z podejrzeniem złośliwego raka.

"Nigdy tego tutaj nie mówiłam. Dwa lata temu trafiłam z moim dzieckiem na oddział onkologiczny - z podejrzeniem neuroblastomy (złośliwy nowotwór układu nerwowego u dzieci). Diagnoza na szczęście się nie potwierdziła i po serii badań wróciłam z córeczką do domu. Ale nigdy nie zapomnę. Tych małych bohaterów i bohaterek. Rodziców, którzy każdego dnia walczą o zdrowie swoich dzieci. Tych uśmiechów i tych łez" - napisała kucharka na swoim profilu na Instagramie.

Wszystko dobrze się skończyło. Znana kucharka wspiera akcję Łatwoganga i zrzutkę dla Cancer Fighters

Na szczęście, podejrzenie neuroblastomy u córki Starmach się nie potwierdziło, ale do dziś popularna ekspertka kulinarna wspiera onkologię dziecięcą. Wpłaciła cegiełkę na rzecz Fundacji Cancer Fighters i namawia swoich obserwatorów do pójście w jej ślady, podziwiając spektakularną akcję Łatwoganga.

"Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co robi Łatwogang - a tak naprawdę tego, co robicie wy wszyscy, co robi cały polski internet. Wierzę, że uda się uzbierać 100, a nawet 200 milionów - sama też dorzuciłam swoją cegiełkę. Ale najbardziej chcę wierzyć w jedno - że mali i duzi pacjenci onkologiczni jak najszybciej wrócą do domu. Tak jak ja kiedyś wróciłam z moją córeczką" - dodała w swoim wpisie Anna Starmach.

Sonda
Czy znasz kogoś, kto musiał zmierzyć się z nowotworem?
Nikodem Rozbicki ogolił głowę na żywo na festiwalu OFF Camera