Spis treści
Fogo Unia Leszno odrabia cenne straty
Początek spotkania obfitował w bardzo wyrównaną walkę na torze. Żużlowcy PRES Grupa Deweloperska Toruń wygrywali momenty startowe, zmuszając zawodników gospodarzy do nadrabiania straconych metrów na dystansie. W zespole gości od pierwszych wyścigów fenomenalną formę prezentował niezawodny Robert Lambert. Pozostali liderzy przyjezdnych punktowali natomiast z drobnymi problemami.
Piąty bieg dostarczył czternastotysięcznej widowni niezwykłych sportowych wrażeń. Duet gości objął na początku wyścigu podwójne prowadzenie, jednak sytuacja na torze uległa błyskawicznej zmianie. Keynan Rew i Benjamin Cook zdołali sprawnie wyprzedzić swoich rywali. Taki obrót spraw zwiększył natychmiast przewagę miejscowej drużyny do bezpiecznych sześciu punktów.
Zaskakujące przetasowania przed nominowanymi biegami
Trzecia seria startów okazała się kluczowa dla miejscowych zawodników. Janusz Kołodziej po pięknej walce zdołał pokonać szybkiego Lamberta, dzięki czemu przewaga Fogo Unii znacząco urosła do dziesięciu punktów. W jedenastym wyścigu doszło do dużego zamieszania z powodu nieszczęśliwego upadku Keynana Rew. Australijczyk został ostatecznie wykluczony przez arbitra, a dodatkowo Patryk Dudek zerwał taśmę startową.
Przed biegami nominowanymi ekipa z Leszna prowadziła bezpiecznie wynikiem 42:36. Zwycięstwo w całym spotkaniu przypieczętował ostatecznie czternasty wyścig, w którym padł twardy biegowy remis. Gospodarze obronili również punkt bonusowy za dwumecz, wygrywając ostatecznie starcie 49:41. Najlepszy czas dnia uzyskali wspólnie Patryk Dudek oraz Janusz Kołodziej z fenomenalnym wynikiem 62,89 sekundy.