Poseł pokazał zdjęcie z Mają Chwalińską. W sieci natychmiast wybuchła ogromna awantura

2026-06-09 11:16

Maja Chwalińska zachwyciła polską publiczność. Utalentowana tenisistka dotarła aż do finału prestiżowego turnieju French Open. W decydującym starciu musiała uznać wyższość Mirry Andriejewej, jednak i tak zyskała ogromną sympatię rodaków. W poniedziałek zawodniczka przyleciała do kraju. Bartłomiej Pejo, poseł Konfederacji, opublikował wspólne zdjęcie z gwiazdą kortu, co wywołało w sieci istną burzę.

Poseł Konfederacji pokazał fotkę z Mają Chwalińską. natychmiast wybuchła awantura!

i

Autor: Art Service/Fb Bartłomiej Pejo

Maja Chwalińska od kilku dni znajduje się w centrum uwagi polskich mediów. Zawodniczka wystąpiła w sobotnim finale paryskiego French Open. Choć ostatecznie uległa Mirrze Andriejewej wynikiem 3:6, 2:6, udowodniła swój wielki talent oraz ogromną determinację na korcie. Jej wspaniała postawa nie umknęła uwadze sportowych ekspertów i kibiców. W poniedziałek tenisistka pojawiła się w Polsce, gdzie na lotnisku czekał na nią tłum fanów. Następnie wzięła udział w spotkaniu z mediami i udzieliła licznych wywiadów, a wieczorem była gościem Katarzyny Kolendy-Zaleskiej w programie „Fakty po Faktach".

- Jeszcze do końca nie dotarło do mnie to, co stało się w Paryżu. Na pewno jest zmęczenie i będzie jeszcze większe, bo spadną ze mnie emocje. Na razie mam jeszcze dużo adrenaliny. Teraz będę miała chwilę, żeby przetrawić wszystko to, co się wydarzyło - przyznała młoda tenisistka.

Występy utalentowanej Polki we Francji śledzili również przedstawiciele krajowej sceny politycznej. Słowa wsparcia oraz gratulacje przekazali między innymi premier Donald Tusk, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, Przemysław Czarnek oraz pierwsza dama Marta Nawrocka. Wszyscy politycy docenili jej historyczny awans do finałowej rozgrywki wielkoszlemowego turnieju.

Niektórym udało się spotkać z gwiazdą na żywo. Zdjęciem z utalentowaną zawodniczką pochwalił się w sieci Bartłomiej Pejo, poseł Konfederacji i prywatnie zięć Janusza Korwin-Mikkego. Przedstawiciel Sejmu zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym obszernie zrelacjonował to spotkanie.

Dzisiaj miałem przyjemność osobiście pogratulować Mai Chwalińskiej jej fantastycznego sukcesu. Dotarcie do finału Roland Garros to osiągnięcie, które przejdzie do historii polskiego tenisa. Maja pokazała ogromny charakter, determinację i wolę walki, inspirując tysiące młodych sportowców w całej Polsce. Choć w sporcie liczą się trofea, czasem jeszcze ważniejsza jest droga do sukcesu. A Twoja droga do finału była prawdziwym pokazem ambicji, ciężkiej pracy i wiary we własne możliwości - napisał polityk.

Polityk wyraził wdzięczność za dostarczone emocje oraz wspaniałe reprezentowanie ojczyzny na międzynarodowej arenie. „Gratuluję wspaniałego wyniku i życzę kolejnych sukcesów. Jestem przekonany, że to dopiero początek wielkich osiągnięć. Brawo, Maja!” – podkreślił w swoim komunikacie parlamentarzysta.

Fotografia opublikowana przez działacza Konfederacji błyskawicznie przykuła uwagę internautów, co doprowadziło do lawiny ostrych i negatywnych komentarzy pod wpisem.

Zirytowani użytkownicy platform społecznościowych nie szczędzili słów krytyki wobec zachowania posła. „Nie podpinaj się pod jej sukces”; „Politycy zdala od Mai”; „Sępy już krążą a dziewczyna nie bardzo ma jak dać dyla”; „Bardziej nie mogłeś wejść w obiektyw?”; „Niech Pan spokojnie popatrzy na to zdjęcie i je rzetelnie oceni, względem opisu jakiemu towarzyszy...”; „Polscy politycy nie umieją się zachować oni tylko siebie promują kosztem prawdziwych bohaterów Polski”; „To Jej sukces, a to ty wypinasz klatę...” – pisali oburzeni komentujący w sieci.

SPRAWDŹ: Kasia Tusk poleciała na finał French Open. Ujawniła swój nietypowy zwyczaj

MAJA CHWALIŃSKA O SZALEŃSTWIE PO FINALE ROLANDA GARROSA | CO Z DZIKĄ KARTĄ NA WIMBLEDONIE?