Marek Suski znów w ogniu krytyki. Lista skandali z udziałem posła krótka nie jest!

2026-03-05 12:25

Marek Suski ponownie zdominował nagłówki mediów, niestety nie z powodu sukcesów zawodowych. Poseł PiS wywołał oburzenie swoim zachowaniem podczas uroczystości z udziałem wojska, gdzie publicznie zaatakował oficera. To wydarzenie jest jednak tylko kolejnym elementem w serii szokujących incydentów, w których główną rolę odgrywał ten polityk.

Tak schudł Marek Suski

i

Autor: Jacek Domiński/ Reporter Tak schudł Marek Suski

Awantura w Radomiu. Suski kontra oficer wojska

Najnowsze doniesienia medialne koncentrują się na zachowaniu Marka Suskiego podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Radomiu. Uroczystość, która odbyła się 1 marca, była zabezpieczana przez asystę honorową 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej. Według ustaleń Onetu, organizatorzy wydarzenia, w tym dowódca Garnizonu Radom major Andrzej Kalisiak, przekazali gościom precyzyjne wytyczne dotyczące przebiegu apelu.

Reguły ceremoniału wojskowego są jasne: w celu zachowania apolityczności armii, podczas części oficjalnej z udziałem żołnierzy nie przewiduje się wystąpień politycznych. Przemówienia parlamentarzystów miały mieć miejsce dopiero po odprowadzeniu asysty wojskowej. Poseł Marek Suski zignorował jednak tę procedurę i w trakcie trwania uroczystości wygłosił ostre, polityczne przemówienie.

Proszę państwa, doszło tu do wielkiego skandalu. Właśnie wasz dowódca próbował uniemożliwić wystąpienia parlamentarzystom. (...) Panie pułkowniku Kalisiak (poseł pomylił stopień oficera – przyp. red.), czy pan jest polskim oficerem, czy przedstawicielem junty Tuska i Czarzastego? Niech pan się zastanowi, co pan robi – uderzał ostro Marek Suski.

Na incydent błyskawicznie zareagował szef Ministerstwa Obrony Narodowej, który nie pozostawił suchej nitki na zachowaniu polityka Prawa i Sprawiedliwości.

Zachowanie posła Marka Suskiego wobec żołnierza podczas uroczystości w Radomiu było skandaliczne– ocenił ostro wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Incydent na miesięcznicy smoleńskiej

To nie pierwszy raz, gdy o pośle Suskim jest głośno w kontekście awantury. W lutym, podczas miesięcznicy smoleńskiej, na której z powodu choroby nieobecny był prezes PiS, doszło do innego incydentu. Gdy politycy zmierzali z kościoła na Plac Piłsudskiego, drogę zastąpił im przeciwnik obchodów, trzymający w rękach transparent z napisem oskarżającym polityków o bycie „złodziejami i zbrodniarzami”. Marek Suski podbiegł do mężczyzny i zabrał mu plakat, po czym interweniowała policja.

W rozmowie z „Faktem” Suski komentował potem: - Rękoczynu nie było. Nie dotykałem łobuza – ale przyznał, że mężczyźnie baner zabrał.

Wyzwiska podczas obrad komisji sejmowej

Pod koniec ubiegłego roku emocje wzięły górę również w gmachu parlamentu. Podczas posiedzenia Komisji Kultury i Środków Przekazu głosowano nad odwołaniem Piotra Adamowicza z Koalicji Obywatelskiej z funkcji przewodniczącego. Wynik głosowania nie zadowolił Marka Suskiego, który postanowił opuścić salę, rzucając przy tym obraźliwe słowa pod adresem współpracowników.

- Dziękuję, ja opuszczam tę komisję. Z debilami pracować nie można. Do widzenia państwu... Do widzenia, debile – dodał jeszcze po zebraniu swoich rzeczy.

Podobnego słownictwa poseł użył w październiku 2024 roku, podczas obrad dotyczących wniosku o odwołanie Krzysztofa Czabańskiego z Rady Mediów Narodowych. Kiedy przewodniczący komisji ogłosił zamknięcie głosowania, Suski zareagował niezwykle nerwowo, ponownie sięgając po inwektywy. - Wypowiadam sprzeciw. Do cholery, czy pan jest debilem? - rzucił wówczas poseł PiS.. 

Takie zachowania mogą dziwić, biorąc pod uwagę drugą, znacznie łagodniejszą twarz polityka. Marek Suski jest bowiem znany ze swojej pasji do sztuki – w wolnych chwilach maluje i rysuje. Niedawno nawet prezentował swoje prace artystyczne w Sejmie, co stanowi jaskrawy kontrast dla jego politycznych awantur.

JEGO DZIEŁA MOŻECIE ZOBACZYĆ NIŻEJ

SZOKUJĄCE SŁOWA o Prezydencie! „To ordynarny SZANTAŻ”. Prawda o SAFE wychodzi na jaw | Express Biedrzyckiej