Rolnik szuka żony - 7 największych kontrowersji z 7 sezonów reality show TVP

2021-01-18 14:35 Ewelina Kulasza
Rolnik szuka żony
Autor: Materiały Prasowe TVP Rolnik szuka żony

Program Rolnik szuka żony zadebiutował na antenie Telewizji Polskiej w 2014 roku i co ciekawe z roku na rok, cieszy się coraz większą popularnością. Za nami 7. sezonów rozrywkowego show, w których zawsze działo się wiele rzeczy - tych pozytywnych, jak i negatywnych. Co wywołało największe kontrowersje w ciągu wszystkich sezonów? Cofnijcie się z nami do tych niezręcznych sytuacji!

Rolnik szuka żony to program, który od 2014 roku emitowany jest w Telewizji Polskiej. Każda edycja show budzi nie tylko spore zainteresowanie wśród widzów, ale także sporo kontrowersji wśród wielu internautów. Przez siedem sezonów każdy z nas mógł poznać nie tylko kandydatki i kandydatów, ale także rolników, którzy szukali swojej prawdziwej miłości. Były wzloty i upadki, a także śmieszne momenty, które rozbawiały wiele osób. Jak to w życiu bywa, pojawiały się także problemy, którym uczestnicy reality show musieli stawić czoła. Przez siedem sezonów zdarzyło się wiele, jednak niektóre momenty wywołały największy szum w sieci! O jakie sytuacje chodzi? Te z pewnością zapadły w pamięci niejednej osoby na bardzo długo. Przypomnijcie je sobie z nami w dalszej części artykułu.

Zobacz: Rolnik szuka żony 8 potwierdzony! Kiedy wizytówki i odcinek zerowy?

1. W siódmym sezonie Rolnik szuka żony, jeden z uczestników wzbudził sporo emocji. Mowa o 66-letnim Józefie, który nie dość, że miał zbyt wysokie wymagania względem kandydatek, to jeszcze zachowywał się w niestosowny sposób. W trzecim odcinku programu, widzom bardzo nie spodobało się to, w jaki sposób Józef odnosił się do pań starających się o zaproszenie na jego gospodarstwo. Dodatkowo pod postami na fanpage'u Rolnik szuka żony pojawiły się dziesiątki komentarzy mówiących, że zachowanie i teksty Józefa były niestosowne, a momentami wręcz wulgarne.

2. Kolejnym smaczkiem w show Rolnik szuka żony była awantura między Marleną a Sewerynem w szóstym sezonie, a w dodatku kłamstwo niezgodne z regulaminem. Otóż wyszło na jaw, że dwa dni po ostatecznym wyborze, Seweryn powiedział wprost Marlenie, że za bardzo zaangażowała się w ich związek. To wyznanie zdenerwowało dziewczynę, która zabrała swoje rzeczy i wyjechała z gospodarstwa. Seweryn postanowił spotkać się ponownie z Marleną i przed kamerami wyjaśnić wszystkie zajścia. Wyznał wówczas, że 22-latka groziła mu, że zniszczy go po tym, jak ją odrzucił. Seweryn odsunął się od dziewczyny, kiedy ta wyznała mu miłość pod wpływem alkoholu. Marlena zarzuciła Sewerynowi, że jest oszustem i że zachował się jak 'gimbus'. Seweryn tłumaczył się, że prosił o kłamstwo, ponieważ wiedział, że złamał regulamin programu. Przyznał także, że przerażało go tempo, w jakim rozwijała się jego relacja z dziewczyną.

3. Szósty sezon Rolnik szuka żony był naprawdę bardzo głośny. Jak się okazało, widzowie wypatrzyli, że jedna z par spotykała się ze sobą zaraz po programie i wróżyli im nawet ślub! Mowa oczywiście o Jakubie i Ani, którzy zostali okrzyknięci najsympatyczniejszą parą szóstego sezonu. Już na ich pierwszym spotkaniu widać było, że przypadli sobie do gustu, a kolejne randki udowadniały, że pomiędzy nimi rodzi się uczucie. Anna jako jedyna pozostała w gospodarstwie Jakuba i dało się zauważyć, że w programie spędzali ze sobą naprawdę dużo czasu. Jakub pokonał dla kobiety nawet lęk wysokości.

4. W szóstej edycji Rolnik szuka żony, wielu widzów stwierdziło, że Seweryn mocno przesadził. Dlaczego? Otóż w domu rolnika doszło do bardzo napiętej sytuacji. Seweryn wraz z kandydatkami siedzieli przy stole i odpowiadali na dość intymne, a czasem wręcz krępujące pytania, które wylosowali. W pewnym momencie rolnik otrzymał pytanie, które dotyczyło tego, jaką kandydatkę ma w swojej głowie. Mężczyzna pewnie odpowiedział, że od początku jego faworytką była Marlena. Internauci nie kryli oburzenia, że Seweryn zachował się niestosownie wobec innych kandydatek.

5. Emilia z Rolnik szuka żony namieszała w programie. Kandydatka trafiła do programu po ogłoszeniu werdyktu od Piotra. Para wyraźnie miała się ku sobie, ale ku zaskoczeniu wszystkich widzów rolnik w ostatnim odcinku wyrzucił ją z programu. Jak się później okazało, Piotr swoją decyzję uzasadnił tym, że dowiedział się, że Emilia była już w innym matrymonialnym programie - Kto poślubi mojego syna. Rolnik poczuł się oszukany, ponieważ kobieta nie dość, że nie była nim zauroczona to jeszcze chciała wylansować swoją osobę w telewizji. 

6. Piotr i Kasia to para z czwartej edycji programu Rolnik szuka żony, która wzbudziła najwięcej kontrowersji wśród widzów. Fani zarzucali, że rolnik złamał regulamin reality show, kiedy to wyszło na jaw, że Piotr przed programem bawił się na dyskotece właśnie z Kasią. Co więcej pojawiły się plotki, że Kasia została podstawiona i jest w ciąży. W finałowym odcinku reality show okazało się, że para spodziewa się dziecka. Ponadto Piotr cały czas bronił swoich racji, że wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem. Dowodem tego miał być list, który został wysłany do redakcji.

7. Pamiętacie Jessicę z piątego sezonu Rolnik szuka żony? To jedna z kandydatek, która pokazała, że niezłe z niej ziółko. Jessica o czarnych doczepianych włosach z mocnym makijażem, pokazała w programie, że uwielbia tańczyć, jest pewną siebie kobietą, a w dodatku ma sporo asów w rękawie. W czwartym odcinku reality show, odważna kandydatka przyjechała do Krzysztofa z prezentem. Uczestnik nie krył zaskoczenia, kiedy wybranka wręczyła mu... kajdanki z puszkiem. Jessica wyznała, że gdyby była taka możliwość, z chęcią wykorzystałaby ten prezent od razu

Rolnik szuka żony: Dramatyczne rozstania i szokujące sceny
NAJNOWSZE