Spis treści
Janek zeswata Bognę z Mateuszem w 1926. odcinku "M jak miłość"
W nadchodzącym, 1926. epizodzie hitowego serialu TVP2, emitowanym w poniedziałek 20 kwietnia 2026 roku o godzinie 20:55, Janek weźmie na siebie rolę swata. Chłopak zauważy, że Bogna wyraźnie interesuje się Mateuszem. Chcąc pomóc losowi, zaprosi dziewczynę na ślub swojego brata Michała i jego wybranki Eweliny. Dzięki temu Mostowiak zyska osobę towarzyszącą podczas zabawy weselnej. Sytuacja będzie o tyle skomplikowana, że obiekt westchnień chłopaka, czyli Majka, wciąż będzie pozostawała w związku z Tomkiem (Chris Cugowski).
- Majka to troszeczkę taki pies ogrodnika, bo sama nie chce, sama ma innego chłopaka. Niech Mateusz sobie znajdzie kogoś, a tym bardziej jeśli ma możliwość nawet sobie taką super dziewczynę jaką jest Bogna, no to dlaczego by nie? - przyznał Jakub Sirko w "Kulisach M jak miłość".
Pojawienie się Bogny na ceremonii wywoła ogromne zaskoczenie u młodego Mostowiaka. Wcześniej ani inicjator całego zamieszania, ani Matylda (Klementyna Lamort) nie pisną na ten temat ani słowa, choć usilnie będą namawiać kolegę do wzięcia udziału w weselu.
- Gotowy jesteś na imprezę życia? - spyta zadowolony z siebie Janek.
Zaraz po nim głos zabierze koleżanka, która również będzie podekscytowana całą intrygą.
- Zbieraj swoje rzeczy, Mati. Już po ciebie jedziemy - doda równie zadowolona Matylda.
Niespodziewane wyznanie Bogny wobec Mateusza
Zagadka wyjaśni się dopiero w momencie, gdy zdezorientowany chłopak dotrze na miejsce uroczystości. Widok zaproszonej towarzyszki uświadomi mu, jaki plan uknuli jego znajomi.
- Zaprosiłeś Bognę na ślub? - zdziwi się Mateusz.
Kolega natychmiast mu odpowie, nie kryjąc swoich dobrych intencji względem Mostowiaka.
- Dla twojego dobra - wyjaśni mu przyjaciel.
Gdy tylko dziewczyna dostrzeże swojego wymarzonego partnera, zareaguje niezwykle entuzjastycznie. Uśmiechnięta podejdzie prosto do niego i postanowi nie owijać w bawełnę. Bohaterka zdobędzie się na odwagę i otwarcie zakomunikuje Mostowiakowi, co naprawdę leży jej na sercu.
- Jesteś dla mnie ważny i chciałabym, żebyś o tym wiedział - przyzna mu Bogna, po czym pocałuje go w policzek.
Majka zacznie kipieć z zazdrości na widok nowej rywalki
Całej tej intymnej sytuacji z bliska będzie przyglądać się Majka. Czułe gesty i pocałunek w policzek doprowadzą ją do absolutnej wściekłości. Dziewczyna wreszcie zrozumie, że ma poważną konkurencję, która nie zamierza odpuścić i będzie z determinacją walczyć o względy Mateusza. To nagłe pojawienie się rywalki podziała na nią jak kubeł zimnej wody i sprawi, że nareszcie przejrzy na oczy.
- Gdzieś pojawia się mała zazdrość. Jest to dziwne dla Majki. Jakoś wcześniej to ona była obok Mateusza, a teraz nagle nagle jest Bogna... Majka zdaje sobie sprawę z tego, że trochę jest nie fair i te uczucia zazdrości pewnie nie są zbyt u niej chciane, no ale nic na to na razie nie jest w stanie poradzić. Na pewno uświadamia jej to, w którym kierunku może powinna iść - tłumaczyła Matylda Giegżno w "Kulisach M jak miłość".