"Pamiętniki wampirów" święciły triumfy w latach 2009-2017 zapisując się w historii jako żelazna klasyka teen dram. Luźna adaptacja serii powieści L.J. Smith o dwóch braciach-wampirach zakochanych w tej samej dziewczynie (która na dodatek wygląda identycznie jak ich ex) wciąż cieszy się licznym, oddanym gronem fanów, którzy nie omieszkali skorzystać z okazji i gdy tylko wszystkie osiem sezonów wpadło do Netflixa, z miejsca rzucili się do oglądania.
"Pamiętniki wampirów" wrócą z nowymi odcinkami? Julie Plec jest na tak
Za powstanie "Pamiętników wampirów" odpowiada Julie Plec, która w kolejnych latach nakręciła jeszcze dwa spin-offy - "The Originals" i "Legacies". Miłośnicy miasteczka Mystic Falls i szalonych przygód jego mieszkańców nie są jednak ukontentowani i od dawna domagają się powrotu "Pamiętników...", choćby w formie odcinka specjalnego.
SPRAWDŹ TEŻ: Połączyła "Pamiętniki wampirów" z innym kultowym serialem. "Coś jest z nami nie tak"
Latem ubiegłego roku miałam okazję porozmawiać z Julie Plec, gdy ta promowała swój najnowszy serial, "Byliśmy łgarzami" (jeśli jeszcze nie widzieliście, serdecznie polecam - do obejrzenia w Prime Video). Nie omieszkałam oczywiście zapytać, czy widzi szansę na powrót do świata "Pamiętników wampirów". Jej odpowiedź była krótka, acz treściwa.
Wróciłabym od razu, gdyby tylko ktoś mnie o to poprosił.
Wygląda więc na to, że wszystko teraz w rękach fanów. Jeśli włodarze WBD dostrzegą w uniwersum TVD żyłę złota, dojdą do wniosku, że realizacja nowych odcinków (lub chociaż reunion) zwyczajnie im się opłaca. A wszyscy wiemy, że obsada również chętnie wróci.
SPRAWDŹ TEŻ: Takie seriale już nie powstają. Candice King dla ESKI: "Tęsknię za 22-odcinkowymi sezonami"
