Znany trener chce poprowadzić reprezentację Polski. Sam zgłosił się do PZPN!

Po dymisji Michała Probierza ruszyła giełda nazwisk kandydatów na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. Jak ustalił portal Meczyki.pl, swoją kandydaturę zgłosił sam Nenad Bjelica – dobrze znany kibicom w Polsce były trener Lecha Poznań.

Znany trener chce poprowadzić reprezentację Polski. Sam zgłosił się do PZPN!
Autor: AKPA

Bjelica gotowy objąć biało-czerwonych

Zaledwie kilka godzin po oficjalnym ogłoszeniu rezygnacji Michała Probierza ze stanowiska selekcjonera, rozpoczęły się spekulacje dotyczące jego następcy. Do medialnych kandydatów dołącza nazwisko Nenada Bjelicy – 53-letniego Chorwata, który w przeszłości pracował m.in. w Lechu Poznań.

Według informacji przekazanych przez Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl, to przedstawiciel trenera sam skontaktował się z PZPN i zaproponował jego kandydaturę. – „Reprezentację Polski chce prowadzić Nenad Bjelica” – napisał dziennikarz na platformie X.

Cezary Kulesza nie wyklucza żadnego scenariusza

Sam prezes PZPN, Cezary Kulesza, potwierdził w rozmowie z Meczykami, że poszukiwania nowego selekcjonera już trwają:

– Rozpoczynamy poszukiwania nowego selekcjonera. Polak? Nie przesądzam, ale bardzo możliwe. To musi być ktoś, kto zna tę reprezentację – powiedział szef związku.

Wśród polskich kandydatów wymienia się takie nazwiska jak Adam Nawałka, Jacek Magiera, Jan Urban czy Jerzy Brzęczek. Kulesza nie wykluczył również możliwości powrotu któregoś z byłych selekcjonerów.

Bjelica – znajomy z Ekstraklasy i Ligi Mistrzów

Choć Bjelica pochodzi z Chorwacji, ma bogate doświadczenie w pracy w Polsce i dobrze zna realia naszej piłki. W latach 2016–2018 prowadził Lecha Poznań, z którym zajął trzecie miejsce w Ekstraklasie. Jego trenerskie CV obejmuje też takie kluby jak Austria Wiedeń, Dinamo Zagrzeb, Trabzonspor czy Union Berlin.

Bjelica pozostaje bez pracy od grudnia 2023 roku. Ostatnio prowadził Union Berlin, wcześniej – Dinamo Zagrzeb, z którym miał okazję rywalizować w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Kandydat z ambicją i doświadczeniem

Powrót Bjelicy do Polski w roli selekcjonera mógłby być ruchem odważnym, ale niepozbawionym logiki. Zna środowisko, mówi po polsku i ma za sobą bogate doświadczenie klubowe, w tym występy na europejskiej arenie. Wobec braku jednoznacznych kandydatów z Polski, może okazać się poważnym graczem w wyścigu o fotel selekcjonera.

Oprac. Jakub Mazurkiewicz, źródło: Meczyki.pl, Sport.pl

ESKA - MIX MAJ